Otworzyłam oczy i spojrzałam na zegarek była 9.00.Poleżałam jeszcze parę minut w łóżku i wstałam się ubrać,potem poszłam do łazienki ogarnąć się (makijaż i fryzura).Gdy skończyłam się "stroić" zeszłam na dół na śniadanie.Na wakacjach byłam w Gdańsku u ciotki i jej syna(Patryk-14 lat,nie lubi 1D).Usiadłam do stołu a zaraz po mnie Patryk.Spojrzał na mnie i przewrócił oczami.Nie wiedziałam o co mu chodzi ale OK!Zjadłam kanapki z miodem i popiłam mleczkiem☺.Gdy wstawałam od stołu mój kuzyn takie coś:
(Patryk-P,Nikola-N)
P:Jak ty możesz lubić tych pedałów??
N:Oni nie są pedałami dla twojej wiadomości!I może trochę szacunku dla takiego talentu!!Ty im po prostu zazdrościsz że ich każda dziewczyna kocha a cb nie!!Heheee
P:Nie zazdroszczę im niczego!!Moja mama powiedziała że idziemy na miasto więc jak masz zamiar iść w tej bluzce(z One Direction) to ja się do cb nie przyznaje!
N:No i dobra BARDZO się ciesze!!
Ten małolat mnie wkurza!!Co on ma do 1D?Ale dobra nie będę się nim przejmowała.Jak weszłam do salonu włączyłam TV i zaczęłam coś oglądać nawet nie wiem co to było.Po jakichś 10 minutach to coś się skończyło i zaczął się wywiad z One Direction,zaczęłam piszczeć aż moja ciotka usłyszała to z ogrodu i przybiegła do mnie.
(Nikola-N,ciotka-C)
C:Słonko co się stało?
N:Nic ciociu!
C:To czego tak wrzeszczałaś?
N:No bo leci wywiad z 1D!!
C:Ahaaaa...to nie przeszkadzam!(ciocia wie że ich kocham)
Gdy wywiad się skończył poszłam do "swojego" pokoju.Gdy tam weszłam zobaczyłam mojego kuzynka który grzebał mi w telefonie!Wkurzyłam się i zaczęłam się na niego drzeć!:
N:Co ty w ogóle sb wyobrażasz?To mój telefon!
P:Siora spoko nie oburzaj się tak tylko parzyłem sb jakie masz piosenki.I masz tylko piosenki tego swojego zespołu.
N:No wow co za odkrycie!
P:Dobra zbieraj się bo idziemy na miasto.
N:Spoko ale nie masz prawa dotykać moich rzeczy!!
P:No dobra sory nie wiedziałem że tak się wkurzysz.
N:No to już wiesz!
P:Dobra nara!
N:Narka kochany kuzyku!(sarkazm)
Po tej rozmowie Patryk wyszedł z pokoju a ja kilka minut po nim.
Chodziliśmy po Gdańsku bo ciocia chciała mi pokazać miasto ale mnie to zbytnio nie interesowało.Aż nagle zobaczyłam sklep "One Direction".Nie wiedziałam że w Polsce są takie sklepy(w Londynie jest ich dużo,tak dla wiadomości mieszkam w stolicy Anglii).Powiedziałam tylko cioci żebyśmy tam poszli,ona się oczywiście zgodziła ale Patryk nie był tym zachwycony.Gdy weszliśmy do sklepu zauważyłam śliczną bluzę z chłopakami,super kolczyki w zestawie z naszyjnikiem i przecudną koszulkę(miałam ich dużo ale jeszcze 1 do kolekcji nie zaszkodzi) hehee. Kupiłam te wymienione rzeczy.Gdy tylko mój kuzyn zobaczył że kupiłam sb następne rzeczy z One Direction trochę się zdziwił.Potem poszliśmy do domu przebrać się bo mieliśmy iść na plaże.Założyłam bikini,które wyglądało jak flaga Irlandii(Niall pochodzi z Irlandii,KOCHAM GO!!!♥♥♥).Do torby spakowałam ręcznik,krem do opalenia i aparat.Na strój kąpielowy założyłam szory.Po dotarciu na plażę rozłożyliśmy koc.Ja i Patryk poszliśmy się kąpać w morzu a ciocia została na piasku.Gdy wchodziłam do wody zobaczyłam jakiegoś blondyna który się na mnie patrzy i się uśmiecha.Ja się tylko do niego lekko uśmiechnęłam i weszłam po kolana.Gdy się odwróciłam zobaczyłam tego blondyna z resztą kolegów,on się cały czas na mnie patrzył.W pewnym momencie zaczeli mnie chlapać wodą.Wkurzyłam się i też ich chlapałam,tylko to było trochę nie fair bo ich było 5 a ja byłam tylko jedna.Po skończonej "bitwie" oni podeszli do mnie bliżej i się przywitali.
(Nikola-N,Zayn-Z,Louis-Lou,Niall-NH,Liam-Li,Harry-H)
Wszyscy chłopcy:Siemka
N:Hej
Wtedy zdjęli swoje okulary.A ja doznałam szoku!!!Wszyscy zaczęli się przedstawiać.
N:Nie musieliście się przedstawiać bo ja was doskonale znam.Ja jestem Nikola.
Z:To fajnie tylko błagam nie piszcz!!
N:Nie miałam nawet zamiaru.
H:To super.☺
NH:Masz fajny kostium!Hehee
N:Wiem.☻Bo kupiłam go tylko dlatego że ty jesteś z Irlandii!☻
Lou:No Niall masz powodzenie!!!
Niall spojrzał na niego pytająco.
N:Co wy robicie w Polsce?
Li:No jak to co, no jesteśmy tu na wakacjach tak samo jak ty tak?
N:Tak ja jestem u cioci.
H:Dobra idziemy popływać.Idziesz z nami?
N:Z chęcią.
Poszliśmy wszyscy popływać.Jak zauważyłam to Niall i Harry cały czas się na mnie patrzyli.W pewnym momencie ktoś pociągną mnie za nogi i wylądowałam pod wodą,gdy otworzyłam oczy zobaczyłam Harrego który miał banana na twarzy.Ja wypłynęłam na powierzchnię.Gdy otworzyłam powieki ujrzałam Nialla który powiedział mi do ucha że Harry zawsze tak podrywa dziewczyny.Nie wiedziałam co mam powiedzieć więc powiedziałam tylko dzięki za poinformowanie a on się tylko uśmiechną.Po jakichś 40 minutach wyszliśmy z wody bo nikt nie miał już siły.Gdy weszłam na piasek poczułam kogoś dłonie na moich biodrach,odwróciłam się i zobaczyłem Harrego. Tylko go odepchnęłam od sb a on zrobił smutną minkę.
Lou:No młody pierwsza dziewczyna której nie interesujesz!☺☺
H: No chyba tak!(znowu smutna buzka)
N:Harry to nie jest tak że mnie nie interesujesz ale po prosu znamy się dopiero ponad godzinę.
H: Masz racje to może poznamy się bliżej dziś wieczorem na spacerze?^^
N:Nie obraz się ale nie.
H: No ok to twoja decyzja.(chyba był smutny)
Jak spojrzałam na Nialla puścił mi oczko.♥☺Ja się tylko zaśmiałam.On do mnie podszedł i zadał takie samo pytanie co jego młodszy kolega z zespołu,teraz odpowiedziałam że z CHĘCIĄ!A on mnie przytulił a ja czułam motylki w brzuchu.Wtedy podszedł do nas Patryk i powiedział że już idziemy.Podałam blondynkowi mój numer telefonu żeby do mnie zadzwonił ze szczegółami tego spaceru.Już mieliśmy iść z plaży gdy mój kuzyn zapytał się czy to nie przypadkiem chłopaki z tego mojego zespołu,odpowiedziałam że TAK a on się tylko uśmiechną(nie wiem czego ale OK).Poinformowałam ciocię że dziś wieczorem wychodzę, ona nic na to nie powiedziała bo w końcu mam 17 lat to mogę wychodzić sb kiedy chce.
Ciąg dalszy jutro!!☺☻☺☻
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz