Łączna liczba wyświetleń

środa, 22 maja 2013

29.


Obudziłam się w pokoju Nialla.Była 9.30.Zgramoliłam się z łóżka i zeszłam na dół do kuchni.A w niej siedzieli chłopcy.Przywitałam się z nimi i Liam podał mi talerz z kanapkami ale powiedziałam że nie jestem głodna i że będę się już zbierać.Irlandczyk powiedział że mnie odprowadzi do domu rodziców bo pod domem rodziców zostawiłam samochód.Wyszliśmy z domu 1D.Pod domem moich rodziców byliśmy po 10 minutach.Porzegnaliśmy się i dostałam buziaka w policzek od niego.Wsiadłam do samochodu i ruszyłam,na miejscu byłam o 11.30.Wchodząc do windy zobaczyłam Alex'a.
N:Hej słonko!-dałam mu całusa
A:Cześć!Jak wizyta u rodziców?
N:Dobrze.A ty gdzie idziesz?
A:Nigdzie.Po prostu zobaczyłem że podjechał twój samochód więc postanowiłem cię przywitać!
N:Jesteś słodziutki!!!-dałam mu kolejnego buziaka
A:Dzisiaj jest impreza idziemy?
N:Jasne!A o której i gdzie?
A:O 20 w Lemo.
N:Spoko.-ten klub jest niedaleko domu 1D ☻
Wysiedliśmy z windy i każdy poszedł do siebie.Gdy weszłam do mieszkania szybkim krokiem podążyłam do kuchni bo byłam MEGA głodna!Zrobiłam sobie 3 kanapki z miodem i popiłam to herbatą.Gdy zjadałam była już 12.Poszłam się przebrać w to:

(było ciepło)
Gdy się ubrałam poszłam do łazienki umyć włosy,zęby,zrobić makijaż i uczesać się w koczka.
Potem poszłam do sklepu po zakupy bo nic nie miałam w lodówce.Sklep jest za rogiem więc byłam w nim po jakichś 2 min.Kupiłam min.serki,płatki,mleko,cukier,chleb,wędlinę,dwie pepsi itp.Gdy wróciłam była 13.10.Postanowiłam położyć się spać bo mnie STRASZNIE bolała głowa.
Obudziłam się o 17.10.Szybko wstałam w łóżka i ubrałam się w to:

Zrobiłam ciemny makijaż i byłam gotowa do wyjścia na tą imprezę.Wtedy przyszedł Alex i pojechaliśmy.Na miejscu byliśmy równo o 20.00.Weszliśmy do środka budynku w którym miała odbyć się ta impreza.Skierowaliśmy się w stronę baru.Ja zamówiłam drinka a Alex piwo.Wypiliśmy " troszkę " procentów <dokładnie wypiłam jakieś 3 drinki i jedno piwo> i poszliśmy na parkiet zatańczyć!!Na początku tańczyłam z moim chłopakiem a potem z różnymi facetami!Po 3 godzinach tańczenia poszłam do łazienki przypudrować nosek. ☻Gdy wychodziłam jakiś facet przycisną mnie do ściany i zaczął rozbierać,ja zaczęłam piszczeć ale nikt mnie nie słyszał!Wtedy on mnie zgwałcił!!!!!!Jak najszybciej wybiegłam z tego klubu.Płakałam!Sory RYCZAŁAM!!Pobiegłam na ulice gdzie znajdował się dom chłopaków.Usiadłam na krawężniku i ryczałam siedząc tam!!Po jakichś 30 min. usłyszałam znajomy głos.
H:Coś się stało?Mogę ci jakoś pomóc?-spojrzałam się na niego
N:Nie możesz!!
H:Nicola co się stało??
N:O..o..o..on...
H:Kto?I co?
N:Jakiś..facet..mnie...zg...zgwałcił!!-mówiłam przez łzy
H:Co???Kiedy??Gdzie???-przytulił mnie ale ja go odepchnęłam!
N:Nie dotykaj mnie!!'
H:Przepraszam!!Chodź zaprowadzę cie do domu!-wziął mnie za rękę i zaprowadził do domu chłopaków.
Chłopaki siedzieli w salonie i jak weszliśmy podbiegli i zobaczyli że płacze.
NH:Nicola co się stało?
H:Ktoś ją zgwałcił!
NH:Co kurwa?!Zamorduje gnoja!!-ja cały czas płakałam 
H:Niall ogarnij dupę!!Chodź Nicola zaprowadzę cię do pokoju!-po tych słowach zaprowadził mnie do siebie i powiedział żebym położyła się spać
Byłam wykończona ale nie mogłam zasnąć!!
Harry nie spał u siebie.
O 3 rano wstałam do łazienki.Nie mogłam na siebie patrzeć po tym co mi zrobił ten facet!!Poszłam po cichu do pokoju Hazzy i wzięłam stamtąd kartkę i długopis.Potem poszłam do łazienki <znowu>.
Na kartce napisałam :
  "Przepraszam was!Ja nie mogę żyć z myślą że
 ktoś mnie zgwałcił!! Niall ja cię kocham,i nigdy nie przestałam kochać!!!!
                                         Nicola"
Położyłam ten list na podłodze,a następnie wzięłam do ręki żyletkę i przejechałam nią po nadgarstku.
Krew wypływała z nacięcia bardzo szybko!Po chwili już nie czułam nic!

Po kilku minutach do łazienki przyszedł Louis i zobaczył jak tam leże! 
Wyglądała to tak:


Wtedy zbiegła się reszta i próbowali mnie ratować ale już nic się nie dało zrobić!!!!Niall przeczytał mój list a po paru miesiącach dołączył do mnie w niebie.

--------------------------------------
Jest to ostatni rozdział tego opowiadania!
Chciałam wszystkim gorąco podziękować za czytanie!!!!!!!! 

sobota, 11 maja 2013

28.

Dziś sobota normalnie idę wtedy do pracy ale dziś mam wolne.W nocy myślałam cały czas o tej rozmowie z Niallem.Z okazji że mam wolne postanowiłam że pojadę do rodziców ich odwiedzić.Nie byłam u nich od kąt się wyprowadziłam,czyli 2 miesiące!!O 9 zaczełam się szykować.Umyłam ząbeczki,zrobiłam makijaż,uczesałam się w kucyka i ubrałam się w to:

Zjadłam szybko płatki z mlekiem i wyszłam z mieszkania.Wychodząc z budynku spotkałam Alexa.Porozmawialiśmy chwilę i musiałam już iść.Wsiadłam do mojego pięknego auta i po 1.30 godziny byłam po domem rodziców.Zadzwoniłam dzwonkiem.Drzwi otworzył mi tata.
N:Hej tatuś!
T:Nikola co ty tutaj robisz???-przytulił mnie mówiąc to
N:Przyjechałam do was!A co nie wolno?
T:Wolno!!!Ale nie spodziewałem się ciebie!Wejdź!
N:Dzięki.Gdzie mama?
T:W pracy.
N:Aham,co tam u was?
T:Dobrze a u ciebie?
N:Też!
T:A to fajnie!Ja córciu musze zmykać do pracy!
N:Ok!
T:Wiesz dobrze że bym chciał z tobą posiedzieć ale nie mogę!!
N:Dobra rozumiem tato!!!!Idź do tej pracy bo się spóźnisz!!!!!-pożegnałam się z nim i postanowiłam się przejść.Chodziłam,chodziłam i chodziłam.Aż doszłam do.........domu chłopaków.Wiem że chcieli żebym wpadła do nich więc stwierdziłam że pójdę co mi szkodzi!!<tak mi wczoraj powiedzieli>
Zapukałam i drzwi otworzył mi Zayn.
N:Hej
Z:Nikola hej!Nie spodziewałem się że przyjdziesz!
N:Wpadłam do rodziców i postanowiłam że do was przyjde!!☻-wyszczerzyłam swoje ząbeczki
Z:To fajnie że przyszłaś!!!A to ty nie mieszkasz z rodzicami?
N:Nie,od 2 miesięcy sama.
Z:A spoko!
Wtedy rozległ się krzyk z kuchni.
H:Zayn kto przyszedł?
Z:Nikola!
Właśnie w tej chwili ujrzałam loczka obok mnie!
H:Cześć Nikola!!!-przytulił mnie mocno
N:Siemka!
H:Co tam u ciebie?
N:Nudy a u ciebie?
H:Też,bo cię tyle nie widziałem!!
N:Widziałeś mnie wczoraj!!!
H:A no tak!!!Ale nie widziałem cię też 2 miesiące!

N:To akurat prawda!!!A gdzie Niall?
H:Siedzi u siebie i ogląda twoje zdjęcia na Facebooku i Twitterze!!
Z:On cały czas ogląda twoje zdjęcia!!Bez przerwy!
N:On ma jakąś obsesję czy co?
H i Z:Tak ma!!!!!
N:Aha ok!!!To może go poinformujecie że przyszłam?
H:Nie!Po co??Jeszcze by się chłopak zabił zbiegając po schodach!!!-spojrzałam na niego pytająco!!
Chłopcy zaprosili mnie do salonu i oglądaliśmy jakiś film.Wtedy poczułam że musze pogadać z Niallem!Poszłam do niego.Wchodząc po cichu do pokoju zobaczyłam że zrobił przemeblowanie.Siedział tyłem do drzwi więc mnie nie słyszał ani nie widział.Podeszłam do niego od tyłu i zobaczyłam że on płacze!!!!<dzięki Dorota za pomysł!!!!!!! :*> Przytuliłam go a on się przestraszył!
NH:Nikola co ty tutaj robisz??-uśmiechną się,ten jego słodki uśmieszek kocham!!!
N:Przyszłam do ciebie!Nie cieszysz się??
NH:Ciesze?To mało powiedziane!!!!!
N:To fajnie!!A czego płakałeś??
NH:Bo wiem że nie będziemy już razem!A ja cię nadal KOCHAM!!!-przytulił mnie
N:Możemy zostać przyjaciółmi!!!
NH:Dzięki!
N:Ale za co?
NH:No za to że nawet po tym co ci zrobiłem ty nadal chcesz się ze mną przyjaźnić!!!Jesteś cudowna!!
N:Dziękuje Niall!!!
NH:Nie ma za co!Jak twój chłopak?
N:Dobrze a co?
NH:A nic tak pytam!
N:Ok
NH:Idziemy na miasto?
N:Jasne!!!Dawno tu nie byłam!
Zeszliśmy na dół,pożegnaliśmy się z resztą zespołu i ruszyliśmy na podbój Londynu!!! ☺
NH:Mówiłaś że dawno tu nie byłaś!
N:No bo nie byłam!
NH:Ale gdzie nie byłaś?
N:Po tej stronie Londynu!Mieszkam na drugim końcu miasta!
NH:Czego tak daleko?
N:Oj nie ważne!
NH:Dobra jak nie chcesz to nie mów!
N:Dzięki!To co idziemy na shake'a??
NH:Z tobą zawsze!!-pocałował mnie w policzek
Zamówiliśmy shake'i i poszliśmy się przejść po parku.Usiedliśmy na ławce i rozmawialiśmy.Siedzieliśmy w tym parku jakieś 3 godziny.Postanowiliśmy wrócić do domu chłopców.Posiedziałam troche u nich,pomogłam w kolacji i usnęłam.


Proszę o komentarze..!

czwartek, 2 maja 2013

27.


2 MIESIĄCE PÓZNIEJ
Obudziłam się o 7.00,był piątek więc musiałam iść do szkoły.Ogarnełam się a włosy zostawiłam rozpuszone jedynie pofalowałam końcówki.Ubrałam się w to:

Jak na jesień było ładnie.W pośpiechu zjadłam serek i szybko wyszłam z domu bo była już 7.20 a ode mnie do szkoły jedzie się jakieś 30 min. troche dziwne bo od domu moich rodziców do mnie jedzie się 1.30 godziny ale do szkoły jadę skrutem.Mam samochód bo rodzice mi kupili na 18 urodziny<to taki spózniony prezent> a prawo jazdy zrobiłam miesiąc temu.W szkole byłam o 7.50.Pierwszą miałam matmę na niej jak i na reszcie lekcji siedziałam z Jessicą<ona tylko wiedziała że się przeprowadziłam>.Jess powiedziała mi że dzisiaj chłopcy<1D> wracają z krótkiej trasy.I prosiłam ją żeby nikomu nie mówiła że się przeprowadziłam.Wszystkie lekcję zleciały szybko,gdy się obejrzałam była już 13.30.Do pracy miałam na 16.W domciu byłam o 14.02!<jaka ja dokładna>
Zrobiłam sobie omleta i kawę.Potem przyszedł mój chłopak<Alex>,jestem z nim od półtora miesiąca i jest cudnie.Pogadaliśmy i musiałam jechać do pracy.Napoczątku nie było za bardzo ludzi ale tak koło 20 zaczeli się zbierać.Wtedy usłyszałam męski głos a dokłanie takie słowa „Weś się pozbieraj to już 2 miesiące!!Znajdz sobię nową!!!Każda by chciała z tobą być,wykorzystaj to!!!”
Potem ten koleś z kumplami sobie poszli do stolika.Podeszłam do ich stolika bo w końcu jestem kelnerką i wtedy skapnełam się że to Harry,Zayn,Liam,Louis i Niall.Miałam nadzieję że mnie nie rozpoznają bo zaczełam nowe życie i nie chcę wracać do przeszłości!
N:Co zamawiacie??
H:Twoje serce,dla kolegi bo ja jestem zajęty!!
N:Tego nie ma w karcie!!!A tak serio??
H:A co nie podoba ci się ten blondyn??-wtedy Niall na mnie spojrzał a ja na niego i nasze spojrzenia się spotkały!
N:Nie mój typ!!To co zamawiacie??
Z:5 piw
N:Coś jeszcze??
NH:Tak!
N:Co?
NH:Nikola mogę z tobą pogadać?
Lou:Nikola??Jak my cię dawno nie widzieliśmy!!Co tu robisz??
N:Pracuję!!
NH:To możemy pogadać??
N:Teraz nie mam czasu!!
NH:Proszę!!Tylko 5 min!!
N:Ok,ale te piwa będą za 5 minut!
H:Spoko poczekamy!
No i poszliśmy na zaplecze bo nie chciałam żeby ktoś nas zobaczył<bo Alex jest mega zazdrosny!!!>.
N:O czym chciałeś pogadać??
NH:Nikola,wybaczysz mi??
N:Ale co??
NH:To co powiedziałem!!
N:Tak
NH:To fajnie,czyli znowu razem??
N:NIE!!!!
NH:Czego??
N:Bo ja mam nowe życie!!
NH:Ale proszę!!!
N:Nie Niall,mogę ci wybaczyć ale nie będziemy razem!!
NH:Ale ja jak to mówiłem to tak nie myślałem!!!Musiałem to powiedzieć bo by mnie z wytwórni wyrzucili!!
N:A co mnie to ochodzi??!!Musze wracać do pracy!
NH:Ok
Po tej rozmowie poszłam po te piwa dla chłopaków i im je zaniosłam.Wtedy ktoś złapał mnie od tyłu za biodra,był to Alex.
Na powitanie dałam mu namiętnego całusa!!!<dalej stałam przy stoliku chłopaków z 1D!!!>
A:Za ile kończysz kotek??
N:Za 2 godziny!
A:Nie możesz wyjść wcześniej??
N:Chcesz żeby twoja mama mnie zwolniła??
A:Nie zwolni!!Nie martw się!!
N:Jest dużo ludzi!!Nie zostawie dziewczyn<reszte kelnerek> samych!!
A:No dobra!!Jaka ty pomocna!!!-dał mi jeszcze 1 całuska!
H:Zawsze była pomocna!!!
A:Co??
H:Zawsze była pomocna!!
A:A ty to kto??
H:Kolega!!
A:Aha!
N:Właśnie kocie<Alex>poznaj to jest Harry,Zayn,Louis,Liam i Niall,chłopaki to jest Alex.
1D:Miło nam!
A:Mi też!To ty jesteś ten Niall co zerwał z tą pięknością??-pokazał na mnie
NH:Ta-zrobił się smutny
A:Powiem ci tyle że popełniłeś największy błąd w swoim życiu zrywając z nią!!!
N:Wiem!!!
N:Dobra koniec tego tematu!!Ja wracam do pracy a ty<mój chłopak> jak chcesz to sobie pogadaj z nimi!!
No i ja wróciłam do pracy a Alex poszedł ze mną.Szybko mi mineły te 2 godzinki.

26.


Budzik obudził mnie o 7.Od razu wstałam i poszłam do łazienki,umyłam ząbeczki,zrobiłam ciemniejszy niż zwykle makijąż,a włosy spiełam w wysokiego kucyka.Natomiast ubrałam się w to:

Zjadłam 2 kanapki z szynką i zadzwoniłam po taksówkę.O 7.30 wyszłam z domu,taksówką już czekała.W pracy byłam 10 min przed czasem.Właścicielka(matka Alexa) była już w barze.O 8 byli już pierwsi klijenici.
(jestem kelnerką)Ludziom chyba serio się nudzi bo przychodzą do tego baru tylko na kawę itp. i pogadać z obcymi ludzmi<oczywiście rano>.Tak koło 11 przyszedł Alex.Pogadaliśmy trochę i on musiał iść na lekcje jazdy.Pierwszy dzień pracy szybko mi zleciał i było nawet fajnie jak na pracę.Przed 17.00 byłam w domu.Od razu padłam!Nogi mnie bolały od łażeniea.Obejrzałam jakiś program kulinarny i poszłam zrobić sobie coś do jedzenia bo byłam strasznie głodna!!!!!!!Zrobiłam tosty i popiłam to herbatką.Gdy zjadłam przyszedł pogadać Alex.Wyznał mi że mu się podobam.Szczerze mówiąc on też mi się podoba!!!Jest taki słodki i przystojny.Powiedziałam mu to a on mnie zaczął całować!Ale tylko tyle,bo za krótko się znamy żeby było coś więcej!!Tak po 3 godzinach Alex sobie poszedł a ja zaczełam odrabiać lekcję,zajeło mi to 2 godziny.O 21.00 poszłam się wykąpać i ubrałam się w tą samą piżamkę co wczoraj.Koło 22.00 poszłam spać bo miałam na 8.00 do szkoły.


Wiem że ten rozdział jest bardzo krótki ale nie miałam pomysłu.

25.


Obudziłam się na kanapie.Usłyszałam kogoś w kuchni więc tam poszłam a w niej zobaczyłam Alexa.
A:Siemka jak się spało??
N:Hej,dobrze a tobie?
A:Też.Masz wygodną kanapę.-uśmiechną się tak słodko!!
N:Wiem!!
A:Lubisz naleśniki??
N:Oczywiście!!
A:To siadaj!
N:Jaki ty miły!!
A:Co dziś robisz??
N:A co dzisiaj??
A:Sobota
N:Dzisiaj nie mam nic ciekawego do roboty a co??
A:Jak chcesz mogę cię oprowadzić po mieście!
N:Z chęcią!Akurat tej strony miasta nie znam za dobrze.
A:To dobrze się składa.
Zjedliśmy te naleśniki i Alex poszedł się szykować na oprowadzanie mnie po mieście.Ja po jego wyjściu umyłam zęby,zrobiłam makijaż,uczesałam się w koka i ubrałam się w to:

Tak o 10.00 wyszłam z mieszkania,zapukałam do Alexa<on mieszka obok mnie!!>.On był już gotowy więc ruszyliśmy na wycieczkę.
N:To kiedy mogę zacząć pracę u twoich rodziców w barze??
A:Kiedy chcesz.
N:Serio??
A:Tak
N:To fajnie.A i jeszcze raz dziękuje za załatwienie tej pracy!!
A:Nie ma za co!!Mogę ci coś powiedzieć?
N:Jasne
A:Ślicznie wyglądasz!!!
N:Dziękuje!!-dałam mu całusa w POLICZEK a on się zarumienił!
Jakieś 2 godziny chodziliśmy po mieście.
Aż nam się to znudziło więc poszliśmy na pizze.<pizza kojarzy mi się z Niallem bo on bardzo lubi pizze!!!>Ja zamówiłam z kurczakiem a Alex z salami.Muszę przyznać że ta pizza była PYSZNA!!!!!
Przy jedzeniu wydurnialiśmy się jak dzieci<w dobrym znaczeniu> i było bardzo fajnie aż do momentu gdy jakaś dziewczyna do nas podeszła i poprosiła mnie o autograf!
(Alex-A,Nikola-N,Dziewczyna-Dz)
Dz:Cześć!Nikola mogę prosić o autograf??
N:Ale ja nie jestem sławna!!
Dz:Jesteś!!!Przecież chodzisz z Niallem Horanem!!!
N:No tak zapomniałam!!!Proszę!-podałam jej kartkę którą ona mi wcześniej dała na niej złożyłam mój podpis
Dz:Dziękuje!!!!!A gdzie Niall??
N:Nie ma za co!!Niall nie ma dzisiaj czasu.
Dz:Aha,to nie będę wam przeszkadzała.Pa
N:Pa
Po tej rozmowie ona sobie poszła.
A:Ty chodzisz z Niallem Horanem??
N:NIE!!!!To znaczy już nie!Wczoraj ci opowiadałam o tym!!
A:A no tak,ale nie miałem pojęcia że chodziłaś z kimś z 1D!!
N:A co przeszkadza ci to??
A:Nie no co ty!!!
N:To fajnie.To co wracamy już??
A:No
O 13.30 byłam już u siebie.Gdy tylko siadłam na kanapie zaczełam płakać.Bo próbowałam zapomnieć o nim<Niallu> ale wszystko z nim mi się kojarzyło!Płakałam tak jakieś 20 min. gdy stwierdziłam że nie mam co ryczeć przecież to już przeszłość <ta 4 dni temu to się stało ale przeszłość!!!LOL>Zadzwoniłam do Alexa czy mógłby mi powiedzieć gdzie jest ten bar,ale on stwierdził że mi nie powie tylko mnie tam zaprowadzi no i właśnie tak znowu byłam umówiona z nim.Poprawiłam makijaż bo był cały rozmazany i skierowałam się do drzwi,gdy je otworzyłam ujrzałam Alexa!
Do tego baru pojechaliśmy taksówką.Byliśmy tam po 20 min.On mnie przedstawił rodzicom,trochę czułam się jak by mnie przedstawiał jako swoją dziewczynę ale spoko.Oni powiedzieli że jak chce to mogę zacząć od jutra,ja się oczywiście zgodziłam bo potrzebuję teraz kasy na mieszkanie i na samodzielne życie.Posiedzieliśmy tam trochę.Tak koło 16.00 wyszliśy z tam tąd.Pojechaliśmy prosto do domu.Był korek więc w domu byliśmy chwilę przed 17.00.Po wejściu do mieszkania włączyłam TV,leciał tam wywiad z chłopakmi.Reporter zapytał Nialla jak tam jego związek a on odparł że nie ma już żadnego związku,ten gościu nie wiedział co odpowiedzieć na taką odpowiedz więc coś tam się pytał reszty.Po godzinie oglądania weszłam na FB żeby wstawić zdjęcia z dzisiejszego dnia<byłam tam ja z Alexem>,na TT zrobiłam tak samo ale akurat wstawiłam tam zdjęcia na których jestem sama<żeby nikt nie pomyślał że znalazłam sobie następnego chłopaka>.Potem poszłam się wykąpać.Tak o 20 położyłam się bo szłam jutro do pracy na 8.00 do 16.00.<na tygodniu gdy chodzę do szkoły do pracy mam na 16.00 do 22.00>

24.


Wstałam o 8.00 bo chciałam jak najszybciej wsprowadzić się do mojego nowego mieszkania.Umyłam zęby,uczesałam się w kucyka na bok i ubrałam się w to:


Pogoda nie była brzydka ale było trochę zimno.Zeszłam na śniadanie.W kuchni siedzieli rodzice.Zjadłam jak najszybciej płatki z mlekiem.Pożegnałam się z opiekunami.Zamówiłam taksówkę.Przyjechała ona o 9.30.Na miejscu byłam o 11.Wczoraj dostałam klucze od właściciela.Mieszkanie znajduję się na 2 piętrze,dobrze że jest tam winda bo bym sobie nie dała rady z tymi wszystkimi rzeczami.Miałam 3 torby i 8 pudełek!!
(Alex-A,Nikola-N)
A:Cześć,może ci pomogę??
N:Hej,jak możesz!☺
A:Jasne z chęcią!!
N:Dziękuje!!
No i tak pomógł mi z tymi rzeczami mój sąsiad.
A:Jestem Alex.I mieszkam koło ciebie.
N:Miło mi.Ja jestem Nikola.
A:Ładne imię!!
N:Dzięki,twoje też.
A:Ale twoje ładniejsze!!!
N:Nie przesadzaj!!!Za to że mi pomogłeś zapraszam na kawę!!
A:Ok.
W moim nowym mieszkaniu były już meble i było wszystko ładnie urządzone!
Zrobiłam kawę i gadaliśmy jakieś 3 godziny.Potem Alex zaprosił mnie do siebie.On naprawdę jest miły i przy nim na chwilę zapomniałam o Niallu.Alexa rodzice prowadzą bar w którym on dzięki jednemu telefonowi załatwił mi pracę!!Podczas siedzenia i gadania u niego zadzwonił mi telefon,był to Harry.
ROZMOWA TELEFONICZNA
H:Cześć Nikola jak się trzymasz??
N:Siema,po tym jak Niall powiedział że mnie nigdy nie kochał,to czuję się świetnie!!!!
H:Serio??
N:NIE!!!!A ty jak byś się czuł jak by ci tak powiedziała twoja dziewczyna?
H:Strasznie!!!
N:To właśnie tak się czuję!!Wiesz co Harry dzięki za troskę ale nie mam czasu gadać!!Sory!
H:Spoko.To pa
N:Pa
KONIEC ROZMOWY TELEFONICZNEJ
Po tej rozmowie zrobiło mi się smutno,bo chciałam zapomnieć o tamtym życiu i w ogóle.
A:Coś się stało??
N:Nie,nic!
A:Ale widze że jesteś smutna!!
N:Nie będę cie zanudzać!!
A:Daj spokój!!Gadamy już od paru godzin bez przerwy i mnie jeszcze nie zanudziłaś więc myślę że jak mi opowiesz czego jesteś smutna to nic się nie stanie!!
No i opowiedziałam mu wszystko a on powiedział że Niall nie był mnie wart!!Pocieszył mnie tymi słowami.O 16.00 wróciłam do siebie i zaczełam się rozpakowywać.Trochę mi to zajeło ale wypakowałam wszystko!Gdy skończyłam zadzwonił dzwonek do drzwi.Był to Alex z sąsiadami!!Powiedział że wszyscy chcieli mnie poznać!Gdy ich wszystkich już poznałam,chociaż połowy nie pamiętam ale OK,mogłam iść się wykąpać!Ubrałam się w tą piżamkę:

Po ubraniu się poszłam do kuchni zrobić sobie kolację.Wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi<znowu>.Pomyślałam ludzie czego jeszcze chcecie!Ale jak otworzyłam ukazał mi się Alex.
A:Cześć.Przepraszam że tak pózno ale zostawiłem u ciebie bluze.
N:Ok nic się nie stało,wejdz.
A:Ładnie wyglądasz w tej piżamce!!-poruszył brwiami
N:Dziękuje!To ta bluza?-podałam chłopakowi ubranie
A:Tak.Dzięki.Dobra nie będę ci przeszkadzał.
N:Nie przeszkadzasz.Zjesz ze mną kolacyjkę??
A:Mogę zjeść.
N:To siadaj.
Podałam jajecznicę.Zjedliśmy i przeszliśmy do salonu oglądać jakiś film.Nie wiem kiedy zasnełam.

23.


Obudziłam się o 9.00(przypominam że usnełam o 3).Polazłam do łazienki.Umyłam się i moje ząbeczki,zrobiłam makijaż i ubrałam się w to:


Było zimno!!!Potem poszłam na śniadanie.Nie chciałam pokazywać rodzicom że jestem załamana bo nic nie wiedzieli o naszym zerwaniu.Więc naturalnie zjadłam kanapki i popiłam to herbatą.
N:Wyprowadzam się!
M:Co?Dokąd?
N:Daleko stąd!!
T:A dokładnie??
N:Na drugi koniec miasta!
M:Czego??Co się stało??
N:Nie ważne.
T:No dobrze a kiedy przewidujesz przeprowadzkę??
N:Jak najszybciej!Dzisiaj postaram się znaleźć jakieś mieszkanie!!
T:No dobrze ale będziesz nas odwiedzała?
N:Jasne!!
M:To się bardzo cieszymy!!A przeprowadzasz się razem z Niallem?
N:NIE!!!!!!
T i M:Aha!!
N:Dobra to idę szukać tego mieszkania
T i M:Ok to dozobaczenia!
No i poszłam do siebie na laptopa.Znalazłam mieszkanie,śliczne i nie takie drogie!!Zadzwoniłam do właściciela i umówiła się z nim na oglądanie.Miałam tam być o 15.00 a była 10.00.Na tą ulicę jedzie się ode mnie 1.30 godziny.Więc miałam jeszcze sporo czasu.Postanowiłam posiedzieć na FB i na TT.Na TT był Niall napisał post w którym wyznaje że najbardziej na świecie kocha swoją rodzinę i Directioners.Czyli jednak mnie KOCHA!!☺☺Bo jestem Directioner ale próbuję o nim zapomnieć więc nie ucieszyła mnie ta wiadomość!!Gdy się obejrzałam była już 13.30 i musiałam jechać na oglądanie tego mieszkania. Pożyczyłam samochód od taty i pojechałam.Po 1.30 godziny byłam na miejscu.Budynek w którym znajdowało się to mieszkanie był piękny!!Tak samo jak to mieszkanie.Właściciel powiedział że mogę się wprowadzać kiedy chce.Po obejrzeniu tego mieszkania od razu pojechałam do domu.Gdy byłam na miejscu opowiedziałam rodzicom o tym mieszkaniu.Była 18.00 i byłam padnięta ale zaczełam się pakować.Miałam wszystko spakowane o 22.00.Poszłam się wykąpać. Położyłam się o 23.00.

22.

Cały tydzień szybko zleciał bo lekcje były luźne bo w końcu początek roku szkolnego!

**OCZAMI NIALLA**

Dzisiaj mieliśmy z chłopakami spotkanie z producentami(znowu).O 11.00 byliśmy już w wytwórni.
(Producent-P) RESZTE WIECIE
P:Siadajcie.Mamy do was sprawę,a dokładnie do ciebie Niall.
NH:Do mnie??
P:Tak!
H:Co zrobiłeś blondasie???
NH:Właśnie nie wiem!!!
P:Nie bój się,nic nie zrobiłeś!Ale będziesz musiał!!!!
NH:Co???To wyzwanie??-zaczeliśmy się śmiać!
P:Tak można powiedzieć!!!
NH:Aha spoko!Dobra to co to za misja??
P:Musisz zerwać z Nikolą!!!!!
NH:Dobry żart!!!
P:Ale to nie żart Niall!!Ja mówie serio!!
NH:Powaliło cię chyba!!!!Nigdy z nią nie zerwe!!Ja ją kocham!!!
P:Rozumiem,ale musisz!!!
NH:Nic nie muszę!!
P:To akurat musisz!!
NH:NIEEEE!!!!!!!!
P:Niall ale jak tego nie zrobisz stacicie fanów,a to wiąże się z małą ilością kasy z płyt i koncertów!!!!!!
NH:Mam to w dupie!!!!
P:Tak??
NH:TAK!!!!Nie zerwe z nią tylko dlatego że mi każecie!!!
Z:Niall zrób to dla nas,dla One Direction i dla Directioners!!!
NH:Jak byś nie wiedział to Nikola też jest Directioners!!!!Jak ja mam zerwać ze swoją dziewczyną to ty zerwij z Perrie,Liam z Danielle a Louis z Eleanor!!!
P:To nie będzie konieczne!!
NH:To co ja nie mogę mieć dziewczyny??
P:Możesz ale..........
NH:Ale co??Jak oni nie muszą zrywać ze swoimi dziewczynami to ja też nie muszę ze swoją!!!!!!
P:Musisz,bo wokół nich nie ma tylu fotoreporterów i prasy!!
NH:To chyba dobrze że są!!!Przecież 1D staje się wtedy sławniejsze,a tego właśnie chcemy!!!
P:Tak chcemy ale One Direction nie staje się dzięki temu sławniejsze!!Rozmumiesz???Przez to że jesteś z Nikolą fanki się od was odwracają!!!
NH:Ale czego niby przez to że jestem z Nikolką??
P:Bo o was jest głośno!!!Wszyscy o was wiedzą!!!A fanki boją się że przestaną być dla ciebie i dla reszy ważne!!Zrozum to!!Naprawdę musisz to robić!!Wiem jak bardzo ważne jest dla ciebie to żeby ona była szczęśliwa!!Ona będzie,bo nie będzie wokół niej telewizji itp.!!!
NH:Przemyśle to!!Ale nie spodziewaj się że z nią zerwe!!
P:Ok!!
NH:Dobra ja stąd idę!!Nara!!
Wszyscy:Cześć!
Nie mogłem w to uwieżyć że muszę z nią zerwać!!!!Postanowiłem że..................muszę z nią o tym pogadać i razem wymyślimy co zrobić!!Zadzwoniłem do niej i umuwiliśmy się na spacer.O 18.00 byłem pod jej domem.Zadzwoniłem dzwonkiem,otworzyła mi piękna dziewczyna.
N:To co idziemy??
NH:Tak.Muszę ci coś powiedzieć!!
N:No to słucham!
NH:Nie przepraszam nie mogę!!!
N:Ok,nie musisz jak nie chcesz!!Kocham cię!!!!!!
NH:A ja ciebie NIE!!!!!!
N:Co?
NH:Nigdy cię nie kochałem!!!Poprostu NIGDY!!!!Byłaś i jesteś tylko do popisu!!-musiałem to powiedzieć,nie myślałem tak ale musiałem bo by mnie wywalili z wytwórni!!!Wiem jestem dupkiem i egoistą!!!
Ona nic nie odpowiedziała tylko spojrzała na mnie z łzami w oczach i zaczeła biec w stronę domu!!Ja usiadłem na ławce niedaleko i zaczołem się zastanawiać co ja zrobiłem!!Przecież ja ją KOCHAM jak WARIAT!!!(to „jak WARIAT” wziełam z programu Kocham.Enter!!!!LOL)
Do siebie wróciłem chwilę po 18.
NH:Możecie się cieszyć!!!-mówiłem to ze smutkiem w głosie
Lou:Czego??
NH:Zerwałem z nią!!!
Z:No to brawo!!!!
NH:Dzięki wiesz!!!-to był sarkazm!!
Poszłem do siebie.Siadłam na wielkim łózku na którym Nikola uwielbiała leżeć i po nim skakać.Przypomniały mi się wszystkie chwile związane z nią.(nawet porwanie,jak bardzo się o nią bałem!!!!)

**OCZAMI NIKOLI**

Nie moge w to uwierzyć,w to co mi powiedział.Ale czego ja się spodziewałam że co?Że on mnie pokocha??Ale jedno mnie drenczy!!!Czego zapłacił Oscarowi te $500.000??Jak mnie nie kochał!Ale jak mnie NIGDY nie kochał to muszę o nim zapomnieć!!!Ale jak??Ja go kocham!!!!Jak by było trzeba to bym się ZABIŁA dla niego!!Wiem powinnam go znienawidzić za to co mi zrobił ale nie potrafię!!Za bardzo go KOCHAM!!!!!!To gwiazda może mieć każdą dziewczynę na świecie a ja spodziewałam się że to akurat ja jestem tą jedyną!!!!Całą noc nie mogłam zasnąć,ale udało mi się to zrobić ok. 3.00 nad ranem.

21.

Obudziłam się o 8.00.Postanowiłam że się szybko wystroję.Poszłam zjeść śniadanie,umyć zęby,zrobić mocny makijaż a włosy zostawić rozpuszczone tylko lekko pofalowane lokówką.Następnie ubrałam się w to:


Gotowa byłam o 8.40 więc czym prędzej zadzwoniłam po taksówkę.Przyjechała ona po 10 min.Dość szybko dojechałam na miejsce.Równo o 9 weszłam na salę gimnastyczną w której odbywało się rozpoczęcie.Nie było jeszcze dyrektora ani nauczycieli więc nie byłam spóźniona!!!☻☻Znalazłam Jessicę i usiadłam obok niej.Jak usiadłam wszedł dyrektor z nauczycielami i zaczeło się.Było zapoznanie się z planem lekcji,konkursami<przypominam że chodzę do szkoły muzycznej> i z nowymi nauczycielami.Nawet szybko zeszły te 4 godziny!O 13.30 wróciłam do domu bo był korek.Rodziców nie było byli w pracy.Przebrałam się w coś wygodnego i ruszyłam do sklepu po książki bo jakoś w czasie wakacji nie miałam na to czasu!!☺
Do księgarni poszłam na piechotkę bo to niedaleko.Kupiłam te książki i przy okazji zeszyty.Potem wróciłam do domu.Nie chciało mi się nigdzie iść więc cały dzień przesiedziałam przed telewizorem.


20.

Ujrzałam światło dzienne o 8.Głową leżałam na torsie Niallusia.On jak zwykle jeszcze spał,więc ubrałam szlafrok i zeszłam do kuchni zrobić nam śniadanko.W kuchni siedziała mama.
N:Siema
M:Hej córciu.Jak się spało?
N:Dobrze a tobie?
M:Też
N:To spoko!
M:Niall jeszcze śpi?
N:Tak,bo to mój śpioszek!-uśmiechnęłam się 
M:Aha
N:Tata w pracy?
M:Tak
Po skończeniu rozmowy z mamą zaczełam robić dla mnie i dla Nialla jajecznicę.Zeszło mi to szybko.Po skończeniu przyrządzania posiłku i zjedzenia swojej porcji poszłam się ubrać w to:

Potem poszłam zrobić sobie makijażyk,uczesać się w koczka i oczywiście umyć zęby.Następnie zaszłam do siebie żeby zobaczyć czy Niall jeszcze śpi,spał więc poszłam do salonu.Tak po 5 min zszedł mój kochany,był już gotowy do wyjścia.<ale nigdzie nie mieliśmy iść!>
N:Cześć słodziaku!-dałam mu całuska
NH:Witaj piękna!-przytulił mnie po czym przywitał się z moją mamą i poszliśmy do kuchni żeby mój głodomor coś zjadł.Gdy Niall się pożywił posiłkiem wcześniej przygotowanym przeze mnie powiedział że z okazji ostatniego dnia wakacji musimy zrobić coś szalonego!Zaproponowałam bangi!!!Zawsze chciałam skoczyć na bangi!On się zgodził i wyszliśmy z domu znalezć bangi w Londynie.Nie było trudno!O 11 weszliśmy na samą górę i zapieliśmy się w pasy.Przytuliłam się do Horana i skoczyliśmy!Musze się przyznać że się cholernie bałam ale myśl o tym że jest przy mnie mój ukochany bałam się mniej!☺☺
Gdy spojrzałam w dół zobaczyłam pełno reporterów i telewizji!Zaczełam się zastanawiać skąd oni wiedzieli gdzie idziemy.Od rozmyśleń wyrwał mnie bardzo,bardzo,bardzo namiętny pocałunek ze strony Nialla!Wtedy usłyszałam brawa z dołu!Następnie wciągneli nas z powrotem na górę.Potem zjechaliśmy windą na dół.Czułam się świetnie.Postanowiliśmy iść do chłopaków bo zostali w domu sami,ale nie mieliśmy jak bo w pewnej chwili zostaliśmy otoczeni z każdej strony przez reporterów i ludzi z kamerami.Pytali się co skłoniło nas do skoku na bangi,czy jesteśmy szczęśliwi,jak spędziliśmy wakacje i czy mamy już plany na przyszłość.Odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania i zrobiliśmy sobie zdjęcie z każdym kto chciał!Po 3 godzinach stania tam ZNUDZIŁO mi się to,i zastanawiałam się jak oni<One Direction> to wytrzymują!Po skończeniu tego wszystkiego mogliśmy wrócić do domu!W domu chłopaków byliśmy o 14.30.W domu był porządek a to dziwne!!!!!Zapytałam się Nialla co się stało że ci ludzie tu posprzątali!On mi odpowiedział że sam nie wie!!!Potem wpadł do salonu Liam i nam wszystko opowiedział.A dokładnie to że ta ich nowa gosposia tu posprzątała ale odeszła bo Harry się do niej przystawiał i dlatego też że chłopcy mieli OGROMNE wymagania!!Biedulka nie wytrzymała!!☻Zaproponowałam grilla,wszyscy się zgodzili,a Zayn pojechał po potrzebne rzeczy a ja zadzwoniłam do dziewczyn<Eleanor,Danielle i Perrie>O 16 było już wszystko gotowe i rozpaliliśmy tego grilla.Oczywiście chłopcy go pilnowali!A ja z dziewczynami plotkowałyśmy!!☺
No i tak zleciał nam cały wieczór!O 23 Niall zawiózł mnie do domu bo jutro na 9 mam rozpoczęcie roku szkolnego!

środa, 1 maja 2013

19.

Wstałam o 8.20.Poszłam na dół,była sobota więc rodzice byli w domciu.Zrobiłam sobie tosty z dżemem i herbatkę.Potem polazłam do łazienki,umyłam ząbki,zrobiłam ciemniejszy niż zwykle makijaż a włosy zostawiłam rozpuszczone. 
Wyszłam z łazienki i poszłam do siebie ubrać się w to:


Było CIEPŁO!!!!!
Obiecałam mojemu chłopakowi że do niego przyjdę więc ruszyłam swoje cztery litery i powędrowałam w strone domu 1D.Wiem była dopiero 9 ale postanowiłam mu zrobić małą niespodziankę!Gdy doszłam pod same drzwi była 9.15.Zadzwoniłam dzwonkiem,otworzyła mi..................jakaś dziewczyna w koszulce Nialla i w samych majtkach!!!!Nie wiedziałam co mam powiedzieć!!!
N:Dzień dobry!
Dz:Dzień dobry!Jak pani coś sprzedaje to nie jesteśmy zaiteresowani!
N:Ja nic nie sprzedaje!!
Dz:Aha.To w czym mogę pani pomóc?
N:Ja do Nialla!
Dz:Przykro mi ale żaden Niall tutaj nie mieszka!!
N:Ale człowieku ja nie jestem żadną fanką!!!
Dz:Aaa...to kim??
N:Dziewczyną Nialla!!!!
Dz:A to wejdz!!!
N:Dzięki!!
Dz:Niall jeszcze śpi.
N:Spoko!
H:Cześć mała!!!-puścił do mnie oczko
N:Siemka Hazza!
H:Nikola to jest Emily nasza nowa gosposia!-ta dziewczyna się uśmiechnęła
N:A spoko!Ja idę do Nialla.Pa
E i H:Pa
Idąc po schodach spotkałam Zayna.Pogadaliśmy chwilę a potem ja poszłam do pokoju Nialla.Mój ukochany spał jak kamień!Podeszłam do niego i dałam mu soczystego buziaka w usta,a on wtedy otworzył swoje błękitne oczka.A wtedy on mnie pociągną i wylądowałam na nim!
NH:Hej piękna!!
N:Hej śliczny!!!Jak się spało?
NH:Cudnie!!
N:To fajniutko!!!Co dziś robimy??
NH:Idziemy na mecz!!!!
N:Ok a kto gra???
NH:Anglia z Ukrainą!
N:To dobrze że założyłam tą bluzkę!!
NH:Nom!!
N:Mam do ciebie jedno BARDZO ważne pytanie!!
NH:Słucham!
N:Czy ty mnie zdradzasz z gosposią???
NH:Co????NIGDY bym cię nie zdradził!!!!!!!W ogóle skąd ten pomysł???
N:Otworzyła mi drzwi wasza nowa "gosposia" i była w samych majtkach i twojej koszulce!!!!
NH:Mojej??
N:Nie mojej wiesz!!!
NH:A skąd ona ma moją koszulkę??
N:To ja się ciebie o to pytam!!!
NH:Sam nie wiem!!!Skąd mam wiedzieć??
N:Może z tąd że się z nią przespałeś??
NH:Chyba cię coś boli!!!NIGDY powtarzam NIGDY bym cię NIE ZDRADZIŁ!!!!ZROZUM!!!
N:Zrozumiem jak się mi powiedz skąd ona ma twoją koszulkę!!!!
NH:Ale ja sam NIE WIEM!!!
N:To jak się dowiesz to zadzwoń!!-wybiegłam z tamtąd!
Po drodze spotkałam Louisa.
Lou:Nikola co się stało??-przytulił mnie
N:Nic!!!-płakałam,nie wiedziałam co mam o tym myśleć!
Lou:Przecież widzę!!Mi możesz powiedzieć!!-pocałował mnie w czoło!<on jest dla mnie jak starszy brat!!!>
NH:I to ja niby cię zdradzam??
N:O co ci teraz chodzi??
NH:O to że miziasz się z Louisem!!!!
N:Wcale się z nim nie "miziam",tylko on mnie próbuje pocieszyć durniu!!!!!
Lou:Nie kłucie się!!!
NH:Zamknij morde Louis!!!
Lou:Nie zamkne!!Sam zamknij tą morde!!!
Wyrwałam się z uścisku Lou i jak najszybciej wyszłam z tego domu!!Słyszałam jak Niall mnie woła ale nie odwróciłam się.Szłam przed siebie,nie myśląc dokąd dojdę.Po łażeniu po Londynie doszłam do jakiegoś parku.Usiadłam na ławce,gdy nadjechał wózek z lodami i poszłam sobie kupić jednego.Kupiłam truskawkowego bo jak jestem przybita to zawsze jem lody truskawkowe,nie wiem czemu ale tak robię!Usiadłam ponownie na tej ławce i rozmyślałam jedząc loda.☻ Rozmyślałam o tym co powiedział mi Niall a konkretnie że nie ma pojęcie skąd ta dziewczyna miała jego koszulkę.Również o tym że może on ma racje a to ja jestem jakaś dziwna bo osądzam go o zdradę z jakąś "gosposią"!!!Przesiedziałam w tym parku jakieś 4 godziny.O 12 postanowiłam pójść do niego <Nialla> i go przeprosić za tą całą awanturę!!!Pod jego domem byłam o 13.Zadzwoniłam dzwonkiem,otworzył mi Louis.
N:Hej Lou jest Niall?
Lou:Hej mała,nie ma wyszedł.
N:A wiesz może gdzie?
Lou:Nie.Ale Liam chyba wie.Wejdz.
N:Nie dzięki.Ale jak byś mógł dowiedzieć się gdzie poszedł to bym była ci OGROMNIE wdzięczna!!
Lou:Jasne,zaraz wracam!
N:Ok.
Nie było go może 2 min.
Lou:Poszedł na mecz!
N:A dzięki!!-i już miałam odchodzić gdy....
Lou:Zaczekaj.Niall zostawił dla ciebie bilet!-wtedy Lou dał mi ten bilet
N:Dziękuje!!
Lou:Nie ma za co!!!I trzymam kciuki żebyście się pogodzili!!!
N:Jesteś słodki marcheweczko!!!
Lou:Dobra idz na ten mecz!!
N:Jeszcze raz DZIĘKUJE!!!
Lou:Nie ma za co!
Pożegnałam się z chłopakiem i zadzwoniłam po taksówkę,była ona po 5 min.<expres normalnie☻>
Wsiadłam do niej i kazałam kierowcy jak najszybciej jechać na stadion!Na miejscu byliśmy po około 20 minutach.Zapłaciłam kierowcy i szybko poszłam w stronę kas<czy czegoś tam!!>Pokazałam facetowi świstek papieru a on mnie wpuścił.Dość prędko znalazłam moje miejsce a obok siedział nie kto inny tylko Nialluś!!!Podeszłam do niego tyłem i zasłoniłam mu oczy.
N:Zgadnij kto to!
NH:Nie mam pojęcia!!
N:Zgaduj,zgaduj!
NH:Moje najdroższe słońce??
N:Czyli kto?
NH:Ty głuptasie!!!-zdjął moje ręce ze swoich oczu i dał mi namiętnego buziaczka!
N:Wybaczysz mi??
NH:Ale co mam ci wybaczać??
N:No to że osądziłam cię o zdradę z Emily!!
NH:Już nawet o tym zapomniałem!!!A ty mi wybaczysz to co powiedziałem o tobie i Louisie?
N:Nie umiem się na ciebie gniewać!!-dałam mu jeszcze jednego całusa w usta.
Musze przyznać że ten mecz był ekscytujący a nie przepadam za meczami!!!Oczywiście Anglia wygrała a mój chłopaczek powiedział że to wszystko dzięki mnie bo założyłam koszulkę z flagą Wielkiej Brytanii!!Po meczu pojechaliśmy samochodem Niallerka do mnie.Rodzice byli w domu więc od razu skierowaliśmy się do mojego pokoju.Była dopiero 17.30 więc włączyłam na MAKSA WMYB i zaczeliśmy we dwoje śpiewać i tańczyć!Był ubaw na całego!!Tak o 20 skończyliśmy tą "zabawe".Ja poszłam się wykąpać.Wchodząc do pokoju w samym szlafroku<nic pod spodem> zobaczyłam że Niall leży na łóżku.
NH:Mam na ciebie OCHOTĘ malutka!!!
N:Jesteś dziwny!!!
NH:No chodzi tu do mnie!!!-pociągną mnie na łóżko a on wtedy usiadł na mnie
N:Człowieku moi rodzice są w domu!
NH:No i co z tego?
N:No to że mogą nas usłyszeć!!
NH:No i??
Rozmawialiśmy jeszcze chwile o tym aż w końcu uległam i można się domyśleć co było dalej...!!!



wtorek, 30 kwietnia 2013

18.

**OCZAMI NIKOLI**

Gdy wstałam zegarek pokazywał 8,Niall jeszcze spał.Wstając zobaczyłam na szafce obok łóżka nasze zdjęcie z nad jeziora,uśmiechnęłam się sama do siebie!Skierowałam się w stronę kuchni,w niej siedział Liam.
Li:Hej kola,jak się czujesz??
N:Dobrze,a jak miała bym się czuć??
Li:No sam nie wiem,no wiesz po tym......-nie dokończył ale wiedziałam o co mu chodzi
N:Dziękuje za troskę,ale czuje się dobrze!!!-wiem to może troszeczkę dziwne że czuje się dobrze po tym jak mój były groził mi że rozwali mi łeb ale wiedząc że mam przy sobie przyjaciół na prawdę czuje się dobrze,a nawet świetnie!!
Li:Nie musisz dziękować,w końcu jesteśmy jak rodzina!!!
N:No tak!!!
Li:Co chcesz na śniadanie??
N:Zjem płatki z mlekiem.
Po zjedzeniu poszłam do pokoju blondaska żeby się ubrać.On już nie spał.Dał mi jakiś podkoszulek i poszłam do łazienki się ubrać.<spodnie miałam te co wczoraj itd.>Umyłam ząbki i uczesałam się w kucyka na bok.<makijażu nie robiłam bo i tak miałam niedługo iść do siebie>Gdy wróciłam do Irlandczyka on był już ogarnięty.Niall poszedł do kuchni zjeść coś a ja razem z nim bo nie chciał zostawiać mnie samej!Tak o 11 postanowiłam pójść do siebie ale Niall mi nie pozwolił iść samej i mnie zawiózł pod same drzwi.Pożegnałam się z moim chłopakiem i weszłam do domu.Rodziców nie było.<jak zawsze!!!>Już się do tego przyzwyczaiłam.Poszłam do swojego pokoju.Włączyłam laptopa i usiadłam na łóżku.Posiedziałam na Twitterze.Szczerze nic się tam szczególnego nie działo więc włączyłam sobie film z Miley Cyrus "LOL".Film SUPEROWY!!Po skończeniu oglądania zadzwoniła moja mama,pytała się jak się czuje itp.Potem poszłam się przejść.Wstąpiłam do Jessici.O 18.30 wróciłam do domu.Byli już rodzice,pogadaliśmy trochę i poszłam się wykąpać,umyć włosy.Gdy wróciłam z łazienki zobaczyłam że Nialluś do mnie dzwonił 5 razy.Oddzwoniłam do niego!
ROZMOWA TELEFONICZNA
NH:No wreszcie słonko co się z tobą działo??
N:Nic!A co miało się dziać??
NH:No właśnie nie wiem!Nie odbierałaś!! Martwiłem się!!!!
N:Nie musisz się martwić!!!
NH:Musze!!!!Bo cię kocham!!!!
N:Ooooo to słodkie kotku!!!!!!
NH:No wiem!!!Ale gdzie byłaś jak dzwoniłem?
N:Pod prysznicem!
NH:Na pewno?
N:Nie wiesz!!!Byłam u narzyczonego!!
NH:Ty mnie zdradzasz????FOCH!!!
N:To się fochaj jak chcesz!!!!
NH:Żartowałem tylko słonko!!
N:Przecież wiem!!
NH:To dobrze!!
N:No wiem!!!!Dobra słonko ja kończę!!!
NH:NIEEEEEEEE!!!Czego??
N:Bo mam mało kasy na koncie!!
NH:Szkoda!!!-posmutniał
N:No wiem ale przyjdę do ciebie jutro!!!
NH:Ok już się nie mogę doczekać!!
N:Ok to papatki!!!!!
NH:Papaa!!!Kocham!!!
N:Ja też!!!
KONIEC ROZMOWY TELEFONICZNEJ
Po skończeniu rozmowy z moim słoneczkiem była już 19.10 więc poszłam na dół pooglądać coś.Oglądałam Lekarzów!!!!<jak by co wiem że się pisze i mówi Lekarzy ale ja tak mówię żeby wkurzyć moją BFF Moniczkę!!!>Potem jak to się skończyło to poszłam coś zjeść.Zjadłam kanapeczki z dżemem i popiłam to kakaem.Gdy skończyłam mój posiłek poszłam do salonu pooglądać jeszcze coś.

Mam nadzieję że się podoba!!
Wera

piątek, 26 kwietnia 2013

17.ciąg dalszy 2


**OCZAMI NIKOLI**

Po tym jak usłyszałam głos Nialla czułam się lepiej!!!Chociaż siedziałam związana.
N:Oscar czego ty mi to robisz??
O:Bo cię kocham!!!!
N:A ja kocham Nialla!!!!Zrozum to!!!
O:Jak ja nie mogę być z tobą to nikt nie może!!!!
N:Proszę cie!!!Rozwiąż mnie i zawieś do domu!!!
O:NIE!!!!!!
N:Pogarszasz swoją sytułację!!!!Dobrze wiesz że mój ojciec jest policjantem więc zrobi wszystko żeby mnie znaleźć i żebyś posiedział DŁUGO w więzieniu!!!
O:Nie obchodzi mnie to!!!!Ważne że ty jesteś tutaj ze mną!!!!
N:Jak mnie kochasz to daj mi być z Niallem!!
O:Kocham ale NIGDY na to nie pozwolę!!Jesteś moja i koniec kropka!!!
N:Nie jestem twoja ani Nialla!!!Nie jestem zabawką!!!
O:On cię nie kocha ja cię kocham!!
N:Skąd ty niby wiesz czy on mnie kocha czy nie??Nic nie wiesz i jesteś psycholem!!!Powinieneś się leczyć!!!!
O:Ja jestem psycholem??To twój Nialluś jest psycholem!!!!!Jeszcze raz mnie obrazisz to rozwalę ci łeb!!!!!!!!-przystawił mi pistolet do głowy,zaczęłam się bać!!!!
Nie miałam pojęcia co zrobić!!Naprawdę się go przestraszyłam,nie znałam go od tej strony!!Postanowiłam siedzieć cicho.Cały czas myślałam o moim ukochanym i o tym jak bardzo chciałabym się do niego przytulić!!Oscar serio jest psychiczny i to strasznie!!!Po tej nie miłej rozmowie zasnełam,nie spałam całą noc!

**OCZAMI NIALLA**

O 8.00 rano zadzwonił mi telefon.
ROZMOWA TELEFONICZNA
Oscar(ale Niall tego nie wie):Przypominam ci i dziesiejszym spotkaniu!
NH:Nie zapomniałem!W parku w centrum o 14.00 tak?
O:Tak!!!
KONIEC ROZMOWY TELEFONICZNEJ
Miałem jeszcze 6 godzin ale od razu po tym telefonie ogarnąłem się i poszedłem do banku wypłacić te $500.000.Gdy wróciłem chłopaki siedzieli w kuchni i o czymś gadali,usiadłem koło nich i słuchałem o czym rozmawiają. Rozmawiali o tym że muszę powiedzieć rodzicom Nikoli że dzisiaj mam dać temu gościowi pieniądze,oni mieli rację więc zadzwoniłem do jej ojca i mu opowiedziałem wszystko to co wiedziałem.On powiedział że jak nie chce to mam nie płacić,że oni zapłacą a ja się trochę wkurzyłem bo wkońcu to moja dziewczyna którą kocham całym sercem i jak miał bym nie zapłacić??!!Potem siedziałem w swoim pokoju przy komputerze oglądając nasze wspólne zdjęcia.Czas leciał powoli.W końcu dobiła 13.30,chłopcy chcieli jechać ze mną ale kazałem im zostać,wyszedłem chciałem być tam przed czasem.W parku byłem o 13.40.Spotkałem fanki z którymi zrobiłem sobie zdjęcia i dałem im autografy.Byłem przybity ale próbowałem tego po sobie nie okazywać.Ten czas wtedy szybko zleciał.O 14.00 zadzwonił telefon.Miałem czekać przy fontannie.Więc poszedłem tam.Jakieś 2 min. pózniej ujrzałem Nikole.Siedziała ona na ławce a obok niej.......... Oscar!!!Wtedy sobie wszystko poukładałem!Podeszłem do nich.
(ojciec Nikoli-ON,Nikola-N,Niall-NH,Oscar-O,policjant-P)
O:No witam kolegę!!-powiedział to z uśmieszkiem na twarzy
NH:Masz tą kasę i znikaj z naszego życia!!!
O:Dzięki!!Ale nie martw się nigdy nie zniknę!!!
NH:Jesteś psycholem!!!
O:Naprawdę masz z nią dużo wspólnego!-pokazał na Nikole
Wtedy z zaskoczenia pojawił się ojciec Nikoli z jakimś policjantem i wzieli gdzieś tego dziwaka!!
N:Niall jak się za tobą stęskniłam!!-mówiła płacząc!!
NH:Ja też skarbie!!-przytuliłem ją i nie miałem zamiaru NIGDY puścić!!!
ON:Córciu........gdzie ty się podziewałaś z tym psycholem??
N:Tato wezcie go zamknijcie w jakimś psychiatryku albo coś takiego!!!
P:Nie martw się zamkniemy i nigdy więcej go nie spotkasz!!!
N:Dziękuje!!
Byłem tak szczęśliwy że nie da się tego opisać!!!Pojechałem z Nikolką najpierw na komisariat musiała złożyć oskarżenie czy tam coś.Potem kazali jej pójść na rozmowę z psychologiem który miał ocenić czy jest w szoku po tym porwaniu i czy będzie musiała chodzić na jakąś terapię.Tak po 17.00 mogliśmy z tam tąd iść.Pojechaliśmy do mnie bo tak chciała moja dziewczyna.Chłopcy jak ją zobaczyli rzucili się na nią i zaczeli przytulać!!Po tych przytulasach poszliśmy do mnie a tam Nikola usneła!!Tak słodko wyglądała jak spała że nie chciałem jej budzić i tylko przykryłem ją oraz położyłem się obok niej!!

Mam nadzieję że wam się podobał ten rozdział!!!Bardzo dziękuję za czytanie!!!
Wera*

17. ciąg dalszy


**OCZAMI NIALLA**

WIECZOREM

O 21.00 zadzwonił mi telefon,był to ojciec Nikoli.
(Niall-NH,Ojciec Nikoli-ON)
ON:Cześć Niall,możesz powiedzieć Nikoli że Jessica próbuje się do niej dodzwonić??
NH:Ale jej u mnie nie ma!!
ON:Jak to nie ma???
NH:Wyszła odemnie jakieś 2 godziny temu.I miała iść prosto do domu bo umówiła się z Jess.
ON:Ale nie dotarła!
NH:Pomógł bym ale naprawdę nic nie wiem!
ON:Dobrze dziękuję!Zadzwoń do mnie jak się do ciebie odezwie!
NH:Oczywiście zadzwonie!
ON:Dziękuje!Nie będę ci przeszkadzał!Dobranoc!
NH:Nie ma za co!Dobranoc!
W nocy nie mogłem zasnąć bo myślałem cały czas o Nikoli i gdzie ona może być!

NASTĘPNEGO DNIA PO
POŁUDNIU
ROZMOWA TELEFONICZNA
(Niall-NH,Nikola-N,Jakiś człowiek-Cz)
NH:Nareszcie!Skarbie gdzie ty jesteś??
Cz:Twój skarb jest pod dobrą opieką!!
NH:Nie rozumiem!Kim ty jesteś i gdzie jest Nikola??!!
Cz:Nikola siedzi obok mnie!
NH:To daj mi ją do telefonu!!
N:Niall.....-mówiła to płacząc
NH:Słońce gdzie ty jesteś??
Cz:Człeniu nie rozumiesz?Ona jest pod dobrą opieką.Ale do czasu!!
NH:Jak to do czasu??
Cz:Normalnie!Jak mnie wkurzy albo ty mnie wkurzysz to ona dostanie kulką w łeb!!!
NH:CO?????????-nie wiedziałem co powiedzieć!!
Cz:To co słyszałeś!!!
NH:Kim ty jesteś i co od nas chcesz??
Cz:Chcę od was a dokładnie od ciebie $500.000!!!A jak ich nie dostanę to twoja dziewczyna tego pożałuję!!!!
NH:Spróbuj ją tknąć to cię zamorduję!!!
Cz:Już się ciebie boję wiesz!!!-śmiał się mówiąc to
NH:Na kiedy chcesz tą forse??
Cz:Na jutro!!
NH:Dobra a gdzie??
Cz:W parku w centrum!!!
NH:Ok!!Ale ona ma być bezpieczna!!!
Cz:Jasne!!Ale pamiętaj,kaska ma się zgadzać co do grosza a jak nie to ona tego nie przeżyję!!!Kumasz??
NH:Tak!!
Cz:Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiip!!!!
Koniec rozmowy telefonicznej
NH:Ku*wa!!!!!!!-ryczałem!!!
Lou:Stary co jest???
NH:Ni......Nikole......-nie mogłem nic powiedzieć przez ten płacz!!!
Lou:Co Nikole??
NH:Porwali ją!!!!-cały czas ryczałem!!
Z:Co..?????Jak to??
NH:Normalnie!!!-zaczołem się drzeć!!
Chłopaki usiedli koło mnie i mnie pocieszali ale ja nie mogłem przestać myśłeć o tym gdzie jest moja ukochana!!Obiecałem że zadzwonie do ojca Nikoli jak ona się odezwie!
NH:Musze zadzwonić do jej rodziców!!
H:Niall ty nie jesteś w stanie!!!Ja do nich zadzwonie!!!
NH:Dzięki Harry!!
H:Spoko!!
Ta rozmowa telefoniczna wyglądała tak:
ON:I co Nikola się odzywała??
H:Tak.
ON:I co gdzie jest?
H:Niall nie wie!!
ON:Jak to nie wie??Przecież do niego dzwoniła i co nie powiedziała mu gdzie jest??
H:Nie,bo to nie ona dzwoniła!!
ON:A kto??
H:Porywacz!!
ON:Kto??
H:Porywacz!Porwali ją!!!
ON:Kiedy??-mówił to z nie dowierzeniem w głosie!!
H:Wczoraj,tak mi się wydaje!!......Halo...!!
Koniec rozmowy telefonicznej
Resztę tego dnia przesiedziałem w swoim pokoju rozmyślając.

Weronika♥

17.


Wstałam o 9.00.Pogoda była średnia.Poszłam do łazienki umyłam kły,uczesałam się w wyskokiego koka i zrobiłam lekki makijaż.
Ubrałam się w to:
Zeszłam na śniadanko.Jest poniedziałek więc rodziców nie było.Zjadłam płatki z mlekiem.Postanowiłam się przejść.Szłam w stronę mojej szkoły.Jest środek sierpnia więc stwierdziłam że zobacze o której jest rozpoczęcie roku szkolnego.Dochodząc do szkoły zadzwonił mi telefon.
ROZMOWA TELEFONICZNA
NH:Cześć słonko co porabiasz??
N:Hej a nic idę zobaczyć o której mam rozpoczęcie roku szkolnego a co??
NH:A nic tak się pytam.Może masz ochotę na spacerek??
N:Z tobą zawsze!!!
NH:No to dobrze!!!To czekaj na mnie pod szkołą!!!
N:Ok
NH:To ja się już zbieram!!!To papaaaaa
N:Papaaa
KONIEC ROZMOWY TELEFONICZNEJ
Pod szkołą byłam o 10.00 chwilę po moim przyjściu pojawił się farbowany blondynek.♥♥Zobaczyłam tą listę z godziną rozpoczęcia i poszliśmy na ten spacer.Poszliśmy do parku.Było w nim sporo ludzi.Wskoczyłam Niallowi na barana i tak szliśmy po parku.☺☻
Po drodzę rozmawialiśmy o różnych głupich rzeczach.Doszliśmy do fontanny i Nialluś mnie do niej wrzucił!!!☺
Byłam cała mokra a on się na mnie patrzył i się śmiał!!Jak tak się śmiał pociągnełam go za bluzę i on też wylądował w wodzie!!Zemsta była słodka!!Wyszliśmy z tej fontanny i skierowaliśmy się w stronę domu chłopaków.Ale po drodze spotkaliśmy kilka fanek więc droga się wydłużała a mi było coraz zimniej.W końcu dotarliśmy do tego domu!!!!Niall dał mi jakieś swoje ciuchy a dokładnie to:


Jak Niall też się przebrał w suche ciuchy zeszliśmy do chłopaków.Zayn,Liam i Louis siedzieli w salonie a Harry sam siedział w kuchni.Zdziwiło mnie to bo Hazza i Lou zawsze siedzą koło siebie i się razem wydurniają a tym razem nie!!
Poszliśmy najpierw do kuchni.
N:Hej,czego Harry siedzi sam w salonie??
Li:Bo się pokłucili z Louisem.
N:Ahaa,szkoda!!
Lou:Tak szkoda,myślałem że jesteśmy kumplami a jednak NIE!!!!!
Z:Louis on ci nic nie zrobił!!
Lou:Jak to nie jak tak?!
N:A dokładnie to co??
Lou:Poszedł do spożywczego i nie kupił mi marchewek!!!!!!!!!
Spojrzałam na niego pytająco!!
N:AHA!!!!!!!I to tyle??
Lou:Tak!!!
N:Jezu Lou!!!
Lou:Co??
N:Pogóć się z nim a jak nie to cię pobiję!!!-zaczełam go bić
Lou:Ok już idę!!!!!!!!-zaczoł uciekać
Po chwili wrócił ale tym razem z Harrym.☺Poszliśmy wszyscy do salonu w którym wcześniej siedział Haroldzik.Włączyliśmy TV i zaczeliśmy oglądać jakiś serial.Oglądaliśmy tak do 13.00.Postanowiłam zrobić jakiś obiad bo każdy był głodny.W lodówce żarcia było pełno!!Zrobiłam spagetti.Podałam do stołu a chłopcy rzucili się na to spagetti.Wszyscy zjedliśmy,po czym każdy poszedł do siebie do pokoju.Weszłam do pokoju blondyna i zobaczyłam gitarę(której wcześniej nie widziałem!!!) wziełam ją i zaczełam na niej grać.
NH:Nie wiedziałem że umiesz grać na gitarze!!
N:Jeszcze nie wiesz o mnie wszystkiego!!Gram na wielu instrumentach.
NH:Fajnie!!!
Po tej długiej rozmowie Niall zaczoł mnie całować i wiecie co było dalej!!☺☻
O 19.00 poszłam do siebie bo byłam umówiona z Jessicą.

Werka ☺