Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 25 marca 2013

12.

Wstałam bardzo wypoczęta.Była 7.00 więc poszłam się ogarnąć.Umyłam ząbeczki i ubrałam się w to:






Mój chłopaczek jeszcze spał a ja poszłam pobiegać.Biegałam tak jakieś półtorej godziny.Gdy wróciłam wszyscy siedzieli na kanapie i oglądali tv.
N:Co wy robicie??
H:Oglądamy!
N:Super jesteśmy tutaj ostatni dzień a wy siedzicie przed telewizorem brawo!!
NH:A ty gdzie byłaś słońce?
N:Biegałam!
NH:Po co??
N:Żeby schudnąć geniuszu!!
NH:Ale ty jesteś chuda!!
N:Dobry żart!!
NH:Ale to nie żart!!
J:Właśnie Nikola ty jesteś chudziutka!!!
N:Oj weście!!Nie jestem i koniec rozmowy!!!
Wszyscy:Ok
Poszłam się przebrać w to:



N:Chodzimy na plaże ludzie,jest taki piękny dzień i nasz ostatni tutaj a wy chcecie siedzieć w domu?!

J:Ona ma racje idziemy na plaże!!
N:Dziękuje chociaż ty!!
NH:Ja też jestem z tobą!!'
N:Dzięki!!
Reszta:No dobra chodzimy!!
N:Thanks!!
Oni się przebrali w stroje a ja nie bo miałam plan wskoczyć w ubraniach!!! ☻☻Nad jeziorem było molo na którym siedziałam z Niallem,Jessicą i Harrym.Niall zrobił nam takie zdjęcie:



(Ja to ta blondi)

Po zrobieniu nam tego zdjęcia wskoczyłam na barana Nialla i powiedziałam żeby wskoczył do wody..........on się zgodził i razem ze mną na plecach wskoczył do jeziora a wszyscy się śmiali!!!!To było niesamowite!!!
Niall do mnie w wodzie:
NH:Kocham Cię wariatko ty moja!!!!!
N:Fajnie że mnie kochasz!!Ale muszę ci coś powiedzieć!!!
NH:Co??-powiedział to z niepokojem w głosie
N:No nie wiem jak mam ci to powiedzieć.............Dobra powiem ci......................Nie wiem jak to przyjmiesz ale muszę!!...............................KOCHAM CIĘ NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIE!!!!!!!!!!!
NH:Jejku czy ty chcesz żebym umarł!!-po tych słowach pocałowałam go!!
N:Nigdy!!!
NH:To czego mnie straszysz kobietko??
N:Bo cię kocham!!!
NH:Ja ciebie też!!
Popływaliśmy jeszcze trochę i wyszliśmy z wody bo mi było już zimno!Potem poszliśmy zagrać w siatkówkę(ja i Niallek byliśmy cali mokrzy!!! ☻☻).Zgadnijcie kto wygrał............oczywiście że moja drużyna!!!!(LOL jaka ja skromna!!!!!!!!!)Po meczu poszliśmy się spakować bo była już 12 a wracaliśmy o 13.30.Szybko nam zeszło to pakowanie więc postanowiliśmy iść na ostatni tu spacer.Chłopcy biegali jak małe dzieci i podskakiwali!!!(LOL ale miałam z nich beke!!)O 13.30 wyjechaliśmy do Londynu,na miejscu byliśmy o 16.30 bo były korki.Każdy pojechał do siebie.Jak mnie wysadzili pod domem nie miałam siły iść,ale jednak poszłam!!!Od razu jak weszłam skierowałam się do swojego pokoju,i poszłam spać!!(wiem była dopiero 16.30 ale byłam padnięta!!!!!!!!!!!!)


Mam nadzieje że wam się podoba ten rozdział i bardzo dziękuje za czytanie!!!!

Weronikczka☺☺

niedziela, 24 marca 2013

11.

Obudziłam się wtulona w mojego chłopaka.Spojrzałam na zegarek w telefonie była 9.00.Wstałam po cichu żeby nie obudzić Nialla.Poszłam do łazienki.Umyłam ząbki,zrobiłam make-up,włosy związałam w wysokiego kucyka i ubrałam się w to:




Gdy wyszłam z łazienki Niallek już nie spał:

NH:Hej ślicznotko!
N:Hej śpioszku!!
NH:Jak ty ślicznie wyglądasz!!!
N:Dziękuje!!!
NH:Co dziś robimy??
N:Nie wiem........może.......pójdziemy na rowery???
NH:Dobry pomysł!!
N:No to choodzimy
NH:A mogę się ubrać??
N:Sorki zapomniałam że jeszcze jesteś w piżamie.Jasne możesz!!
NH:Dziękuje!!
Poszedł do łazienki.Po 10 min. wrócił.Poszliśmy do jadalni(w tym domku jest jak w normalnym domu) w niej siedzieli Zayn,Liam i Louis.
Lou:Siemka
N:Hej
NH:A gdzie reszta??
Z:Pewnie jeszcze śpią
H:Ahaaa
Lou:Co chcecie na śniadanie??
N:Ja bym zjadła jajecznicę
Lou:Już się robi!!
N:Dzięki kochany jesteś!!!
NH:Ej!!
N:Co???
NH:Mam być zazdrosny??
Lou:Niall ja chodze z Eleanor!!!
N:Właśnie a ja z tobą głuptasie!!-pocałowałam go w usteczka
NH:No dobra za takiego całusa się nie obrażę!!
N:Liam co tak cicho siedzisz??
Li:Nie mam humoru-i poszedł do siebie do pokoju
N:Ej co jest z Liamem??
Z:Danielle nie mogła z nim przyjechać i jest z tego powodu smutny
N:Szkoda że nie mogła!!!
NH:Skarbie idziemy na te rowery??
N:No to chodzimy!!!-powiedziałam z uśmiechem ☻
Poszliśmy do wypożyczalni.Ja miałam fioletowy rower a Niall zielony.Pojechaliśmy do lasu.Pogoda była piękna a las w promieniach słońca wyglądał cudnie!!Jezdziliśmy po lesie jakieś 2 godziny,postanowiliśmy odpocząć.Usiedliśmy pod wielkim dębem.Mój ukochany zaczął namiętnie mnie całować.
NH:Kocham Cię malutka!!!
N:Ja ciebie też!!!-dałam mu wielkiego całuska
NH:Co robimy??
N:Chyba wracamy co?
NH:Ok
W domku byliśmy o 14.00,nikogo w nim nie było.Poszliśmy nad jezioro i tam ich znalezliśmy.Jessica całowała się z...........Haroldem!!!
N:Hej
J:Cześć!Gdzie wy byliście??
N:Na rowerach.Ale widzę że przez te kilka godzin co nas nie było dużo się zmieniło!!!
H:No dużo!!!
N:Czyli jesteście razem tak????
J i H:Tak!!!-powiedzieli to z bananami na twarzy
NH:Gratuluję młody!!
H:Dzięki!
Gadaliśmy jeszcze przez chwilę.Byłam zmęczona więc z moim ukochanym poszliśmy do domu.Wchodząc do domu usłyszałam jak Liam kłóci się z kimś przez telefon domyśliłam się że z Danielle.
Dokładnie to krzyczał:

  "Jak to nie możemy być dłużej razem??Żartujesz prawda??"


Nie chcieliśmy się wtrącać ale jak Liam wybiegł z pokoju do kuchni to szkoda mi go było więc poszłam z nim pogadać:

N:Cześć
Li:Cześć-powiedział przez łzy
N:Słyszałam jak kłóciłeś się z Danielle
Li:Przepraszam nie wiedziałem że już wróciliście!!
N:Nic się nie stało!!!Jak chcesz to możemy pogadać!!
Li:Dzięki!!Jak pewnie słyszałaś już nie jestem z Danelle-mówił cały czas płacząc
N:Tak słyszałam,szkoda!!!-mówiąc to przytuliłam go
Li:No szkoda!!!
N:Ale trzeba żyć dalej!!!!Zrobimy dzisiaj ognisko i się rozweselisz!!!I nie martw się ja miałam gorzej z chłopakiem!!
Li:Thx umiesz pocieszyć!!-powiedział śmiejąc się!- Dobra idz do tego blondynka bo pewnie zastanawia się gdzie jesteś!!!
N:Na pewno??
Li:Tak!!Nie martw się o mnie ja jakoś to przeżyję!!
N:Wow szybko się pozbierałeś!!
Li:Wiem bo jestem wyjątkowy!!!-zrobił głupi uśmieszek
N:Lol....ok to papaaaaa
Li:Pa
Weszłam do pokoju a tam Niall siedzi przy laptopie.
N:Co robisz skarbie??
NH:A nic siedzę na TT
N:No tak zapomniałam że ty żyjesz TT!!-powiedziałam przez śmiech
NH:Bardzo śmieszne!!!
N:No wiem bo ja jestem taka cudowna!!!
NH:Nie zaprzeczę!!

N:Jesteś głodny??
NH:Tak a co?
N:To idę na zakupy!!
NH:Samej cię nie puszczę!!
N:Ok to jak chcesz to chodzi ze mną!!
NH:Oczywiście że pójdę z tobą zawszę!!!
N:Dziękuję!!
NH:Nie ma za co!!-pocałował mnie w czoło
W sklepie byliśmy po 10 min.,była 15.00.Kupiliśmy najpotrzebniejsze rzeczy.W domu byliśmy o 15.30.Poszłam do kuchni.Zaczęłam marynować kurczaka gdy wszedł Harry:
H:Co tam pichcisz??
N:Kurczaka
H:Mogę pomóc??

N:Nie....ja robię wszystko sama!!
H:Zosia samosia!!!
N:Nie prawda!!
H:Prawda,prawda!!!Zosia samosia,Zosia samosia!!!
N:Przestań!!!!!
H:Zosia samosia,Zosia samosia,Zosia samosia,Zosia samosia!!!!
N:Głupku przestań!!!
H:Ok
N:Dziękuje!!!
H:Nie ma za co!Dobra ja nie przeszkadzam w gotowaniu.Pa
N:Pa
Upiekłam tego kurczaka.O 17.00 zaczęliśmy wszyscy jeść.
Z:Nikola nie wiedziałem że tak świetnie gotujesz!!!
N:Dzięki!
Li:Serio pychotka!!!
N:Ciesze się że smakuję!!
NH:Jesteś niesamowita skarbie!!
N:A dlaczego??
NH:Bo jesteś taka piękna,mądra i utalentowana!!
N:Ooooo...to takie słodkie!!!-dałam mu namiętnego buziaka
Lou:To prawda jesteś niesamowita!!
H:Potwierdzam!!
Li:Ja też!!
Z:I ja!!!'
J:Ja tym bardziej kochana!!
N:Dziękuje wam!!!Wy też jesteście niesamowici!!!
Skończyliśmy jeść o 17.30 ale do 20 gadaliśmy.Mieliśmy zrobić to ognisko ale nikomu się nie chciało,a Liam zachowywał się normalnie!!Po obiado-kolacji poszłam do łazienki umyć się.Wyszłam w samym ręczniku:
NH:Emm-powiedział to poruszając brwiami
N:O co ci chodzi??
NH:Wyglasz tak.........SEXY!!!!!
N:Dzięki,ale jestem w ręczniku,nie wiem co może być w tym sexy ale OK!!
NH:No ty!!!-mówiąc to podszedł do mnie i zaczął całować
Nie wiem kiedy wylądowałam na chłopaku,i wiecie co było dalej!!


Werka :)


10.

Wstałam o 8.00,nad to jezioro jedziemy o 13.00 więc mam czas.Zeszłam na dół zjeść śniadanie,rodziców nie było bo pojechali do pracy.Zjadłam 3 tost z dżemem.Po śniadanku poszłam do łazienki umyć kiełki,zrobić makijażyk i ubrać się w to:






















Był gorąco!!!!!

Gdy się wystroiłam była 9.30,poszłam pooglądać tv bo nie miałam co robić.W telewizji leciał wywiad z Justinem Bieberem(speciajnie dla Karolci!!!Lovciam Cię!!!!!♥♥♥),obejrzałam nawet był fajny.Po tym poszłam się napić bo serio było GORĄCO!!!Napiłam się zimnej wody z sokiem truskawkowym!!☺☻Do 13 siedziałam przed tv.O 13.00 równo chłopcy i Jess przyjechali po mnie.Jechaliśmy dwoma samochodami,ja,Niall,Zayn i Liam jechaliśmy samochdem mojego chłopaka a reszta Louisa.Na miejscu byliśmy o 15.00.
Okolica była piękna,nad jeziorem stało kilka domków.Nasz domek był największy.Poszliśmy się wypakować.Mi się za bardzo nie chciało więc namówiłam ukochanego żebyśmy poszli się przejść po okolicy.Niedaleko był las poszliśmy do niego.Było tam naprawdę ślicznie.Chodziliśmy po tym lesie i rozmawialiśmy:
NH:Podoba ci się tutaj??
N:Jasne!!Tu jest ślicznie!!
NH:To bardzo się ciesze!!(uśmiechną się i zaczął mnie całować)
N:Niall jesteśmy w lesie!!!
NH:No i co??Tu chyba lepiej bo nikogo nie ma!!
N:Ty myślisz tylko o jednym!!!!!
NH:Nie prawda bo myślę jeszcze o tobie!!!I to cały czas!!!
N:Oooooo....to słodkie!!!!Jesteś romantyczny i kochany!!!
NH:No wiem!!!!!! :D
N:Kocham Cię!!!
NH:Ja ciebie bardziej!!!
N:Nie bo ja!!!!
NH:Jaaaa!!!!
N:Jak kochasz bardziej to mnie złap!!(I zaczęłam biec,to nie był dobry pomysł biec w szpilkach!!!)
NH:Złapałem!!
N:To nie fair ja mam szpilki!!
NH:Ale to ty wymyśliłaś bieg!!
N:No wiem!!To co wracamy??
NH:No
Jak wróciliśmy do domku była 16.00 każdy chciał iść na plażę więc poszliśmy.
Założyłam to:

Na plaży było trzech chłopaków mieli 18-19 lat.Usiedliśmy blisko nich.Chłopcy poszli do wody a ja i Jessica leżałyśmy na kocu.

J:Nikola gramy w siatkę??
N:Możemy zagrać ale tak we dwie??
J:No nie,może chłopcy będą chcieli grać?
N:Taaa na pewno!!!Jak wejdą do wody to z niej prędko nie wyjdą!!!
J:No to może jednak same??
Chłopak 1:Możecie zagrać z nami!!
N:A chcecie??
Ch2:Z takimi ładnymi dziewczynami zawsze!!!!
J:No to idziemy!!
Ja byłam w drużynie z Cody'm a Jessica z Austinem.Nawet dobrze gram w siatkówkę.Graliśmy 2 sety............ i moja drużyna wygrała!!!Ze szczęścia przytuliłam się do Codiego.On się chyba lekko zdziwił ale też mnie przytulił.Po meczu poszliśmy na koce,chłopcy(1D) wyszli już z wody.Mój ukochany i reszta zespołu poznała Codiego i Austina.Siedzieliśmy na plaży rozmawiając do 18.00.Nic od rana nie jedliśmy więc poszliśmy do knajpki niedaleko.Ja zamówiłam Hot-doga,Jess Hamburgera,Lou i Zayn Chisburgery(nie wiem jak to się pisze) a reszta kebaby.W tej knajpce posiedzieliśmy do 19.30.Wróciliśmy do domku.Ja i Niallek siedzieliśmy na tarasie.Wieczór był ciepły.Cody i Austin mieli domek obok nas,oni też siedzieli na tarasie i gadali.
Zaczęliśmy się całować,wylądowałam na Niallu ale przypomniałam sobie że jesteśmy na dworze i że Cody i Austin nas widzą więc zeszłam z ukochanego i udaliśmy się do naszego pokoju.Ja poszłam do łazienki się umyć,Niall poszedł po mnie.O 22.30 leżeliśmy w łóżku i rozmawialiśmy.Cały czas byłam przytulona do chłopka,usnełam.

Mam nadzielę że wam się podoba ten rozdział!!!

Weronika


piątek, 22 marca 2013

9.

Obudził mnie telefon.Był to Liam.
*rozmowa telefoniczna*
N:Halo
Li:Siemka Nikola!!!Możesz powiedzieć Niallowi że o 15.00 mamy spotkanie z producentami??
N:Ale Nialla nie mam u mnie!!
Li:Jak to nie ma??To gdzie on do cholery jest??
N:Nie mam pojęcia!!
Li:Ale byliście razem na imprezie!
N:Tak wiem ale ja wyszłam wcześniej bo się pokłóciliśmy,to znaczy była to mała sprzeczka.Ale ja nie wiem gdzie on jest!!Zapytaj Harrego on z nim został w tym clubie!!
Li:Ale Harrego też nie ma!!
N:No to na przykład do nich zadzwoń!!
Li:W tym jest problem bo nie odbierają!!
N:No to ja zaraz do nich spróbuje się dodzwonić i ich poszukam!!
Li:Ok,dzięki.
N:Nie ma za co!!No to ja kończę papaaaaaa.
Li:Pa
*koniec rozmowy telefonicznej*
Po tej rozmowie szybko się ubrałam,umyłam ząbki i zrobiłam makijaż.Zeszłam do kuchni,siedzieli w niej rodzice.Na stole były kanapki,wzięłam jedną i wyszłam z domu.Powiedziałam rodzicom że idę się przejść.Po drodze zjadłam tą kanapkę,w tym samym czasie próbowałam dodzwonić się do Nialla i Harrego ale nie odbierali.Postanowiłam iść do tego clubu co byliśmy wczoraj.Weszłam tam i:
(Nikola-N,Ochroniarz-O)
N:Dzień dobry.Mogę o coś zapytać?
O:Dzień dobry.Tak możesz.
N:Dziękuje.Byłam tu wczoraj z kolegami,ja wyszłam wcześniej i chciałam się dowiedzieć czy z kimś wyszli.Jeden to taki blondyn a drugi brunet z lokami.
O:Tak wyszli z policjantami.
N:Jak to z policjantami??
O:Awanturowali się więc zadzwoniliśmy na policje.
N:A wie pan na jaki komisariat pojechali??
O:Ja nie ale mój kolega wie,poczekaj chwilę pójdę go zapytać.
N:Dziękuje!!
Po 3 min.:
O:Proszę.(podał mi kartkę z nazwą ulicy na której był ten komisariat)
N:Bardzo panu dziękuje!!!
O:Nie ma za co.
N:Jeszcze raz dziękuje i do widzenia.
O:Do widzenia.
Wychodząc zadzwoniłam po taksówkę.Czekałam na nią jakieś 10 min.,w tym czasie poinformowałam chłopaków o tym że jadę do tych awanturników i zadzwoniłam do rodziców że będę wieczorem.
Pod komisariatem byłam o 12.00.(byłam pod komisariatem w którym mój tata jest szefem chyba tak to się mówi ale nie jestem pewna i tak mój ojciec jest policjantem☻)
(Policjant-P)
N:Cześć wujek!(tak mówię na kolegę ojca)
P:Cześć Nikola co ty tutaj robisz??Twój tata ma dzisiaj wolne!
N:Tak wiem.Ja przyszłam po kolegów!!Którzy wczoraj przyjechali tu z clubu bo się awanturowali.
P:A tak wiem którzy.Te gwiazdy tak?
N:Tak właśnie oni.
P:Już idę po tych chłopaków.
N:Dziękuje!!
No i poszedł.Po jakichś 2 min. wrócił,za nim szedł mój ukochany i loczek.Gdy Niall mnie zobaczył od razu się uśmiechną a ja do niego podbiegłam i dałam mu wielkiego i namiętnego całuska!!!!!!☻☻♥
NH:Nie wiesz jak się ciesze że cię widzę słońce!!!
N:Ja też się ciesze głuptasie!!Czy wy chcecie żeby Zayn,Liam i Louis dostali zawału!!
H:Nie no co ty!!
Przytuliłam jeszcze Harrego na powitanie.
P:Zakochańce to miejsce publiczne!!
NH:Przepraszamy!
N:Wujek nie przesadzaj!!
NH:Wujek??
N:Tak,to kolega mojego taty.
P:Dobrze,dobrze przecież żartuje!!
Poszliśmy żeby chłopcy podpisali się pod wyściem(podobnie jak w szpitalu)
P:No chłopaki już mam was tu nigdy nie widzieć!!
NH i H: Obiecujemy nie zobaczy nas pan!!
P:No mam nadzieje!!
N:Przypilnuję tego żeby tu więcej nie trafili!!!!
P:Trzymam cię za słowo!!
N:Dobra my idziemy bo za parę godzin macie spotkanie z producentami i musimy się spakować!!
H:Nieeeeee ja nie chcę z producentami ja ich nie lubie!!(powiedział to jak takie słodkie dziecko!!!!!W pozytywnym znaczeniu!!!!)
NH:Dobra chodzimy bo się spóznimy!!
N i H:Ok
N:Pa 
P:Na razie.
NH i H:Do widzenia!
P:Do widzenia
Po wyjściu pojechaliśmy do chłopaków.Jak weszliśmy do nich do domu Zayn,Louis i Liam zaczęli się drzeć na loczka i Irlandczyka!!
Wydzierali się chyba 20 min. aż w końcu ja i Niallek poszliśmy na górę.On się wymył i przebrał w czyste ciuszki.Jak był już czyściutki chłopcy musieli już jechać na to spotkanie a mnie po drodze zawiezli do domciu.Rodziców nie było więc poszłam do siebie i weszłam na FB popisałam z koleżankami z Polski.Potem weszłam na TT tam Polskie Directioners prowadziły akcje żeby chłopcy przylecieli do Polski na koncert oczywiście poudzielałam się trochę i kilka dziewczyn pisało do mnie.O 20.00 poszłam się myć.Przebrałam się w piżameczkę,spakowałam dużo ciuchów na każdą pogodę,kilka par bucików,3 stroje kąpielowe bo jedziemy nad jezioro☺.Gdy już wszystko spakowałam poszłam spać bo byłam padnięta!!!

Dedykacja dla wszystkich co to czytają!!!!!!

Wasza chorowitka!!!♥♥

środa, 20 marca 2013

8.

Obudziłam się o 10.00(przypominam że zasnełam około 3 nad ranem!!!),obok mnie nie było Nialla.Wstałam i poszłam do kuchni a tam Irlandczyk smażył naleśniczki a reszta siedziała i o czymś rozmawiała.
NH:Hej śpiąca królewno!!
N:Hej!
Reszta:Siemka!!
NH:Jak się spało słońce??
N:Świetnie!!A tobie??
NH:Też.Jesteś głodna??
N:Jasne!!
NH:To trzymaj.(podał mi górę naleśników z syropem klonowym MNIAM..........)
N:Dziękuje jesteś kochany!!
Po zjedzeniu śniadanie poszłam się ogarnąć.Umyłam ząbki,włosy zostawiłam rozpuszczone i zrobiłam lekki makijaż oraz ubrałam się w to:













Pogoda była śliczna!!

Zeszłam na dół do reszty.Oni sprzątali po wczorajszej zabawie!!Pomogłam im oczywiście.O 14.00 skończyliśmy sprzątać i poszliśmy na miasto.Ja szłam z Niallerkiem za rączkę,Jessica szła obok Hazzy a reszta chłopaków szła obok nas i się wydurniali aż do momentu gdy zobaczyli paparatzzi(nie wiem jak to się pisze).Zaczeli oni robić nam wszystkim zdjęcia i zadawać pytania ale szliśmy dalej nie odpowiadając gdy nagle Louis wybuchł:
Lou:Odczepcie się ludzie od nas!!Nie widzicie że się śpieszymy??
N:Lou uspokój się!!!
Po wybuchu Louisa paparatzzi wycofali się,wsiedli do auta i odjechali!!Więc poszliśmy dalej.W mieście było wesołe miasteczko do którego oczywiście poszliśmy!!Było tam WIELKIE młyńskie koło!!Poprosiłam Nialla żeby zemną tam poszedł on się od razu zgodził i poszliśmy,kupiliśmy bilety i wsiedliśmy.Z tego koła było widać prawie całe miasto!Było naprawdę niesamowicie!!!!!Po skończonej przejażce poszliśmy do reszty.Oni robili sobie śmieszne zdjęcia przy takiej ścianie gdzie są różne tułowia i wycięcie na twoją głowę(nie umiem inaczej tego wytłumaczyć).Brakowało tam Jessici i Louisa(dziwne!!!).
N:Ej Harry gdzie Jess?
H:Nie wiem gdzieś poszła z Louisem!!
N:Aha dzięki!
Poszłam ich poszukać.I znalazłam na karuzeli.
N:Ludzie gdzie wy się podziewacie??
J:A nigdzie Lou zaproponował przejażdżkę na karuzeli więc się zgodziłam!!Czy to coś złego??
L:Właśnie to przestępstwo czy coś??
N:Nie ale......
J:Ale co??
N:Nie nic.
L:Aha spoko.
J:Lou idziemy do reszty??
L:No chodzimy.
No i poszliśmy.Koło chłopaków kręciły się fanki(muszę przyznać że ładne fanki!!!).Chłopcy robili sobie z nimi zdjęcia i dawali im autografy.Louis od razu pobiegł do reszty zespołu bo też chciał mieć zdjęcie z tymi dziewczynami.Ja i Jessica poszłyśmy po watę cukrową.Po naszym powrocie tych fanek już nie było.Postanowiliśmy pójść na shake'a.Ja zamówiłam czekoladowego,Jess truskawkowego,a chłopcy wybrali waniliowe.Usiedliśmy wszyscy razem przy stoliku.Nagle Niall zaczą rozmowę:
NH:A może pojedziemy na wspólne wakacje??Co wy na to??
H:Dobry pomysł ale gdzie??
Li:Może nad jezioro??
N:No to by było świetne!!!
J:No to kiedy??
NH:Po jutrze??
N:Mi pasuje a wam??
Wszyscy:Też!!
No i tak zaplanowaliśmy nasz wyjazd.Około 19.00 chłopcy poszli do siebie a Jess do siebie oczywiście Niallek poszedł do mnie!!! :D
W domu byli rodzice.Oni jeszcze nie poznali Nialla.
N:Jestem
M:Dobrze córciu gdzie byłaś??
N:Byliśmy w wesołym miasteczku i na shake'u.A tak w ogóle poznajcie się to jest Niall Niall to są moi rodzice!
NH:Miło mi.
T i M:Nam też miło cię poznać.
N:Po jutrze jedziemy z chłopakami i z Jess nad jezioro nie macie nic przeciwko??
T i M:Nie!!Jedzcie!!
N:Dobra my idziemy do mnie.
Położyliśmy się na łóżku i gadaliśmy.
NH:Skarbie może pójdziemy na imprezę??
N:Spoko ale ja nie mam w co się ubrać!!!!
NH:Masz pełną szafę ubrań!!
N:No i co??Dobra już wiem w co się ubiorę!!
NH:Dobra to idz się szykuj!!
Włosy zostawiłam rozpuszczone tylko pofalowałam je lokówką i zrobiłam ciemny makijaż.
Ubrałam się w to:













NH:Jejku jak ty ślicznie wyglądasz!!Teraz to muszę się postarać żeby być chodz odrobinę tak ładny jak ty!!!

N:Awww to takie słodkie!!
NH:No wiem!!!Dobra to chodzimy do mnie żebym teraz ja się wyszykował.
N:No to chodzimy.
U blondaska byliśmy w 15 min.
H:Śliczna gdzie idziecie??
N:Na imprezę.Idziesz z nami???(reszty nie było w domu)
H:Jasne już się zbieram!!
N:Gdzie jest reszta??
H:Louis u Eleanor,Zayn u Perrie a Liam u Danielle.
N:Aha dobra zbieraj się bo nie będziemy na ciebie czekać!!
H:Już,już!
Po 20 min. obaj zeszli na dół,wyglądali sexy!!!(oczywiście Niallek BARDZIEJ!!!!!)No i poszliśmy na tą imprezkę.Nie miałam jeszcze skończonych 18 urodzin więc nie piłam(urodziny mam w sierpniu a jest dopiero środek lipca),chłopcy pili i to dużo!!!Ja tańczyłam z różnymi chłopakami,jednego zkądś kojarzyłam ale nie wiem z kąd!
D:Nikola czy to ty??
N:Tak a my się znamy??
D:Jestem Dawid.Poznaliśmy się na Helu.
N:A no tak!!Co ty tutaj robisz??
D:Jestem na wakacjach a ty??
N:Mieszkam w Londynie.
D:Fajnie!!A co ty sama tutaj jesteś??
N:Nie z chłopakiem i z przyjacielem!!A ty sam?
D:Nie z kumplem!!Może chcesz go poznać??
N:Jasne z chęcią!!
No i poszliśmy do baru przy którym siedzieli też Niall i Harold ale oni siedzieli na drugim końcu!!
D:Nikola to jest Eryk.
N:Hej Nikola.
E:Siemka.Co taka śliczna dziewczyna tutaj robi??
N:Gada z tobą!!
E:No widzę!!Chcesz zatańczyć??
N:Czemu nie!
No i poszliśmy na parkiet z tond widział nas mój chłopak,któremu się nie spodobało że tańczę z innym chłopakiem.Podszedł do nas:
NH:Słonko a może byś w końcu zatańczyła ze mną?
N:Oczywiście!!!
E:Gościu co ty sobie wyobrażasz??
NH:Dużo!!!Co nie mogę zatańczyć ze swoją dziewczyną??(pocałował mnie w usta)
E:Nikola ty jesteś jego dziewczyną??
N:Tak!!
E:Nie wiedziałem że masz chłopaka!!
NH:To teraz wiesz więc spadaj!!
N:Niall o co ci chodzi?Eryk sory za niego porostu jest nachlany!!
NH:O to że dajesz się podrywać innym!!
N:Oj weś!!
Po tej superowej rozmowie wyszłam z clubu i poszłam na autobus.Po drodze spotkałam moich kolegów ze szkoły.
K:Siemka kola(tak na mnie mówią)
N:Hej co tam u was słychać???
K:Spoko a u ciebie???Co ty taka wystrojona??
N:Dobrze.Byłam na imprezie.
K:Tak sama??
N:Nie z przyjacielem i z chłopakiem!!
K:Wróciłaś do Oscara??
N:Powaliło was!!NIGDY!!!!
K:Aha.To masz nowego??
N:Tak!!
K:To fajnie!!
N:Wiem!!Sory muszę iść bo mi autobus ucieknie!!
K:Ok pa!
N:Papaaa
Jak tylko doszłam na przystanek od razu przyjechał autobus.Usiadłam na samym tyle.Obok mnie siedziało paru chłopaków tak w moim wieku,przyglądali mi się ale nic nie mówili i dobrze nie byłam w nastroju!!!W domu byłam o 23.00.Rodzice już spali a ja poszłam się wykąpać i umyć włosy.Położyłam się o 23.40,szybko zasnełam.

Dedykacja dla Moniczki!!!

Jak ktoś chce dedykację to niech piszę!!!
Wera





sobota, 16 marca 2013

7.

4 dni pózniej!!!!!


Gdy wstałam była 9.00.Dzisiaj chłopaki wracają z Gdańska!!!Cieszę się bo bardzo stęskniłam się za Niallkiem!!Wiem że o 13.00 będą już w Londynie,więc poszłam do łazienki umyć zęby,uczesać się w koczka i zrobić makijaż.
Ubrałam się w to:
















(Pogoda była średnia)
Po ubraniu się zeszłam na śniadanie.Rodziców nie było bo poszli do pracy więc jak to się mówi miałam "WOLNĄ CHATĘ"!!!!!!!!☻☻ Zjadłam 3 tosty i wypiłam herbatę.Na 10.30 byłam umówiona z Jessicą na zakupy więc po zjedzeniu wyszłam z domu bo była już 10.00.Poszłam na autobus,nie czekałam długo bo jak tylko doszłam na przystanek przyjechał autobusik.Pod centrum handlowym byłam 10 min. wcześniej ale Jess już na mnie czekała.
(Nikola-N,Jessica-J)
J:Hej kochana
N:Siemka
J:Co tam?
N:A nic nudy jak zawsze.Chłopaki dzisiaj wracają!!(uśmiechnełam się do niej a ona do mnie)
J:To fajnie!To dzisiaj ich poznam tak???☺
N:Tak mają do mnie wpaść o 18.00 więc ty bądz o 17.00 pomożesz mi z różnymi rzeczami.
J:Spoko będę!!!!
N:Super.To co idziemy??
J:Jasne!!
Byłyśmy we wszystkich sklepach!!W niektórych nawet kilka razy.☻ Ja kupiłam sobie 2 sukienki,1 parę rurek,4 bluzki i 2 torby a Jess 3 pary rurek,2 bluzki i 1 bluzę.Tak koło 13 wyszłyśmy z centrum handlowego.Byłyśmy głodne więc poszłyśmy na pizze.Jadłyśmy hawajską(obydwie ją uwielbiamy).O 13.30 zadzwonił mi telefon był to Niall:
(Nikola-N,Niall-NH)
*rozmowa telefoniczna*
N:Cześć słonko!!Jak lot?
NH:Siemka misiaczku,lot dobrze właśnie jedziemy już z lotniska do domu.
N:To fajnie.Pamiętajcie że o 18.00 u mnie!!
NH:Jasne nie zapomnimy!!Co tam porabiasz?
N:Ja siedzę z Jessicą w pizzerii i jemy pizze.
NH:Mniam!!Pozdrów ją od nas!!
N:Spokczko.(pozdrowiłam moją BFF a ona zaczeła piszczeć,kocham ją za to jaka jest!!!)
NH:Jejku kto tak piszczy?
N:Jess!
NH:A czego?
N:No bo ją pozdrawiacie!!
NH:A no tak zapomniałem jest FANKĄ!!
N:Fanką??To żart prawda?Ona jest Directionerką skarbie!!
NH:Przepraszam pomyliłem się!!
N:Nic się nie stało każdy może się pomylić!!
NH:Wiem,wiem.Ja skarbie kończę bo zaraz mi bateria padnie!
N:Dobrze!!Ale pamiętaj o 18.00!!
NH:Pamiętam,pamiętam!!!!Papaaaaaaaaa!!Kocham!!
N:Papatki!!Ja też!!
*koniec rozmowy telefonicznej*
O 14.00 wyszłyśmy z pizzerii ja poszłam w swoją stronę a Jess w swoją.O 15.00 byłam w domu bo był duży korek!!Po drodze zaszłam jeszcze do sklepu po jakieś picia(a dokładne 10 butelek picia znając ich to tyle powinno starczyć☻☺),jakieś cipsy,paluszki i ciastka.W domeczku przełożyłam wszystkie zakupy do misek(cipsy) do szklanek(paluszki) i na talerzyk(ciastka) wszystko to postawiłam na stoliku w salonie.Gdy zerknęłam na zegarek była już 16.00(ale ten czas szybko leci).Poszłam jeszcze posprzątać w pokoju bo w nim był straszny bałagan!!O 17.30 zadzwonił dzwonek do drzwi,była to Jessica.
J:Cześć sory za spóznienie ale nie wiedziałam w co się ubrać!!
N:Ok nic się nie stało!A tak w ogóle świetnie wyglądasz!!(miała ona na sobie czerwone rurki,niebieski T-shirt i czarką marynarkę)
J:Dziękuję ty również!!
Ja miałam na sobie:













(bez torebki)
Jess weszła do salonu i usiadła na kanapie.Zaraz po niej znowu zadzwonił dzwonek.Tym razem jak się domyślacie byli to chłopcy.:)
NH:Hej ślicznotko!!(póścił mi oczko!!  ;))
N:Hej!!
H,Z,Li,Lou:Siemka świetnie wyglądasz!!
N:Elo i dzięki!
Chłopcy poszli za mną do salonu w którym siedziała Jessica.Gdy weszliśmy ona zrobiła wielkie oczy!!!
H:Hej!
J:H...e....j..!!
Z:Siemka ty pewnie jesteś Jessica?
J:H..e..j.. tak!
Li i Lou:Miło nam cię poznać!!Dużo o tobie słyszeliśmy!!
H i Z:No właśnie miło nam!!
J:Mi tym bardziej miło!!
NH:O siemka co tam?
J:Siemka a nic nudy a u was?
1D:Też!!
Po tej interesującej rozmowie zaczeliśmy oglądać horror,musze przyznać że był STRASZNY!!!!Cały film przytulałam się do mojego chłopaka a jak spojrzałam na Jessice to ona siedziała w objęciach Harolda(uuuuuuu.... pomyślałam będzie nowa parką!!).Po filmie wydurnialiśmy się(biegaliśmy po całym domu,darliśmy się przez okna!!! itp.).Dobrze że moich rodziców nie było w domu!!(wiedzieli że przychądzą chłopcy więc poszli nocować u znajomych)Tak koło 3.00 nad ranem wszyscy padliśmy!!


Wera•♦♣♠☺☻♥○◘

piątek, 15 marca 2013

6.

Obudził mnie budzik,była 7.00 o 13.00 miałam samolot.Wstając zerknęłam za okno pogoda nie była ładna.Obiecałam mojemu chłopakowi że zadzwonię jak tylko wstanę więc zadzwoniłam.Niall jeszcze by spał ale go obudziłam i powiedział że za 2 godziny będzie po mnie.Poszłam do łazienki ogarnąć się(umyć kły,zrobić makijaż i się uczesać).Włosy zostawiłam rozpuszczone tylko je pofalowałam lokówką,makijaż nawet ciemny(ciemniejszy niż wczoraj,normanie maluje się mocniej iż przez te dni).
Ubrałam się w to:















Zeszłam na dół do kuchni,a tam siedzieli już Patryk i ciocia.

N:Cześć
P i C:Cześć
C:Wyspałaś się??
N:Tak
C:To fajnie!Cieszysz się że wracasz do domu???
N:Nie wiem
P:Pewnie nie bo nie będziesz się widzieć z Niallem!!!(zrobił głupi uśmieszek)
N:Pati on mieszka w Londynie więc będę go widziała!!Ale nie ciesze się że nie będę widzieć WAS!!
C:A my się nie cieszymy że już jedziesz!!
P:No właśnie!!
N:Skończymy ten temat bo się porycze!!
C:Dobra to co chcesz na śniadanie??
N:Zjadła bym kanapki z wędliną i sałatą
C:Już się robi!!
N:Dzięki ciociu jesteś kochana!!
C:Wiem!!
Po zjedzeniu śniadanka zerknełam na godzine była już 9.00 czyli zaraz przyjadą chłopaki.Wtedy usłyszałam dzwonek do drzwi.
(Nikol-N,Niall-NH,Patryk-P,Ciocia-C,Harry-H,Louis-Lou,Liam-Li,Zayn-Z)
P:Ja otworze
H:Siema młody my do Nikoli
P:Wiem,Kola(ja) do cb!
Chłopcy weszli do środka.

NH

:Cześć misiaku!! 
N:Siemka słodziaku!!(pocałowałam Nialla w usta namiętnie!!!)
Z:Fajna bluza!!
Li,Lou,Harry:Właśnie fajna!!!(uśmiechnęli się)
N:Wiem że fajna!!Mam takich sporo!!
P:Sporo to za małe określenie ona ma miliony takich ubrań!!
H:Masz miliony mnie??O to słodkie!!!
N:Harry mam miliony was!!
Li:No właśnie!!
Lou:Dobra jedziemy bo sięspóznisz na samolaot?!
N:To która już jest??
Lou:9.20
N:A no to jedziemy.
Wszyscy(ja,Niall,Harry,Zayn,Louis,Liam,ciocia i Patryk) pojechaliśmy na lotnisko.Na miejscu byliśmy o 11.30 miałam jeszcze 1.30 godziny do samolotu ale znając życie odprawa zajmie jakąś godzinę więc pożegnałam się ze wszystkimi.Przytuliłam i dałam każdemu buziaka w policzek no oprócz Nialla bo jemu dałam wielkiego namiętnego całusa!!☻☻I odeszłam.Odwróciłam się ostatni raz i zobaczyłam jak Niall mi macha,odmachałam mu.Poszłam na odprawę jak się spodziewałam kolejka była długa.Po około godzinie była moja kolej.Wyciągnęłam wszystkie metalowe rzeczy jakie miałam i przeszłam przez to takie coś co wykrywa metal.Po tym poszłam na samolot.Weszłam do niego i usiadłam na swoim miejscu wtedy koło mnie jakiś chłopak miał chyba tyle lat co ja.
(Nikola-N,Chłopak-Ch)
Ch:Jezu następna!!
N:Yyyy....o co ci chodzi??(spojrzałam a niego pytająco)
Ch:Następna fanka One Direction!!
N:Masz z tym jakiś problem??
Ch:Nieee!!Kojarzę cię zkąś!

N:Wydaje ci się!!
Ch:Już wiem!!Widziałem cię w wiadomościach i w gazetach!!Ty jesteś ta od tego blondyna z 1D!
N:Zamknij jape bo cię walne!!(heheee)
Ch:Dobra nie tak ostro!!Czego mam się zamnknąć?
N:Bo tak!!
Ch:Spoko!Co ten blondas ma takiego że każda dziewczyna za nim szaleje??
N:Serio chcesz wiedzieć??
Ch:Tak!!!
N:No to trochę zajmie!!No bo mój Nialler jest śliczny,słodki,cudowny,kochany!!!Chcesz więcej przykładów??
ChL:Nie dzięki!
N:Tak myślałam!!
Ch:Czego nie ma tu go z tobą??
N:Nie twoja sprawa!!
Ch:Dobra
Po tej cudownej rozmowie wystartowaliśmy!Cały lot przesałam.☻
Obudził mnie ten chłopak i powiedział że wysiadamy.W Londynie była ładna pogoda (a to rzadkość) ale nie było gorąco!!Poszłam po moją walizkę.Z moim bagażem udałam się do wyjścia przy wyjściu czekali na mnie rodzice.
(Nikola-N,Mama-M,Tata-T)
T:Córciu jak ty wyładniałaś!!
N:Tato nie wiedziałeś mnie zaledwie tydzień!!
T:No tak ale i tak jesteś coraz ładniejsza!!
N:Wiem!!
M:Jak my się za tobą stęskniliśmy!!
N:Ja za wami też!!!
Pościskaliśmy się jeszcze chwile i poszliśmy do samochodu.Po drodze do domu zadzwoniłam do Nialla.
*rozmowa telefoniczna*
N:Hej kotek!
NH:No siemka nie mogłem się doczekać aż zadzwonisz!!
N:A ja nie mogłam się doczekać jak usłysze twój słodziutki głos!!
NH:Kocham Cię!!Jak tam lot?
N:Ja cb też!!Lot dobrze,tylko był taki głupi chłopak!!
NH:Co podrywał cię??Zabije tego gnojka!!
N:Nie nie podrywał mnie ale gadał mi o tobie i czego każda dziewczyna się w tobie buja!!No to mu wytłumaczyłam i powiedziałam że jesteś mój i tyko MÓJ!!!
NH:No bo to prawda jestem twój!!
N:No tak!!!Dobra ja kończę misiek bo dojerzdzamy do domciu!!!
NH:Ok papaaaaa!!!Pamiętaj Kocham Cię!!!
N:Paapaaaaa!!Pamiętam ja cb też Kocham!!!Buziaki!!
*koniec rozmowy telefonicznej*
Po rozmowie z Niallem wysiadłam z auta i skierowałam się w stronę domu a potem do mojego pokoju.Usiadłam na moim wielkim łóżku:







I włączyłam laptopa.Weszłam na skype była na nim Jess ale nie chciało mi się z nią gadać więc weszłam na TT.Oczywiście Niallek dodał posta:

   "Tęsknie kotku!!!!Już nie mogę się doczekać naszego spotkania!!!"
Ja:"Ja też tęsknie misiu!!!"
Posiedziałam jeszcze 30 min na TT i zeszłam na obiad.Zjadłam pomidorówkę i kurczaka!!☺Po obiedzie postanowiłam iść do centrum handlowego.W centrum byłam o 16.00.Najpierw poszłam do sklepu z butami kupiłam sobie śliczne szpiki!!Potem zaszłam do kosmetyczki,zrobiłam sobie paznokcie i wróciłam do domu.Do domu szłam przez park.Pod mim domostwem byłam o 18.00.W mieszkaniu nikogo nie było rodzice pewnie pojechali do znajomych czy coś.Postanowiłam obejrzeć coś w TV.Leciała jakaś komedia.W połowie filmu zadzwonił dzwonek do drzwi więc poszłam otworzyć.W drzwiach stał Oscar(pomyślałam co on znowu ode mnie chce?).
O:Siemka słonko!!
N:Ile razy mam ci mówić żebyś zrozumiał że nie jestem twoim słonkiem?!
O:Nikola je chce cię za wszystko przeprosić za to że cię zdradziłem i w ogóle za wszystko!!
N:Tyle?
O:Nie,czego jesteś z tym blondynem?
N:No bo go kocham!!!Dobra ić sobie nie chce cię widzieć i znać!!!
Zamknełam mu drzwi przed nosem!!Zerknełam na zegarek była już 21.00.Poszłam się wykąpać.Po umyci przebrałam się w piżamkę i położyłam się spać.Nie mogłam usnąć bo myślałam cały czas o Niallu!Kocham go najmocniej na świecie!!!!Nie wiem kiedy zasnełam.


Wercia



5.


Obudziłam się wtulona w tors Nialla.On jeszcze spał więc nie chcąc go budzić poszłam do kuchni.W kuchni siedziała moja ciocia.
(Nikola-N,Ciocia-C)
C:Hej skarbie.
N:Siemka
C:A ty co tak wcześnie się zerwałaś??
N:Jak to wcześnie to która jest godzina??
C:7.00
N:Jej to serio wcześnie!
C:No wcześnie!!Niall jeszcze śpi??
N:Tak a co?
C:Nie nic tak się pytam.Nikola ja zaraz muszę wyjść.
N:Spoko 
C:Będę około 14.00.
N:Ok
C:Dobra ja lecę bo się spóznie do pracy i mnie zwolnią!
N:To papaaaaa
Po wyjściu cioci wróciłam do swojego pokoju.Gdy tam weszłam Niallek już nie spał.
(Nikola-N,Niall-NH)
NH:Gdzie ty się podziewałaś??
N:Byłam w kuchni ty śpiochu!!
NH:Jaki śpiochu jest dopiero po 7!!
N:No wiem!
NH:Skarbie ty jutro wracasz tak?
N:Tak a co??
NH:Nic chciałem się upewnić!!
Gadaliśmy jeszcze 2 godzinki.O 9.00 zeszliśmy do kuchni na śniadanie.Dziwne nikogo w niej nie było.(może mój kuzyn jeszcze śpi)Podeszłam do blatu na którym stał worek z mąką,wziełam trochę tego proszku i obrzuciłam mojego chłopaka.On się wkurzył i też mnie obrzucił mąką!I oto w taki sposób rozpoczeła się bitwa na jedzenie.Wtedy do kuchni przylazł Patryk.
P:Jezu ludzie co wy tu robicie??
N i NH:Co nie widać?Mamy wojne na jedzenie!!!
P:Aha super!!
I Pati(Patryk) dołączył się do bitwy.Po jakiejś godzinie skończyliśmy zabawę.Okazało się że nic nie ma teraz w lodówce i trzeba iść na zakupy,i oczywiście posprzątać ten cały bałagan!Patryk był już ubrany(ja i Niall byliśmy w wczorajszych ciuchach) więc on sprzątał!!Jakiego ja mam cudownego kuzynka!!!Poszłam na górę ubrać się,umyć ząbeczki,uczesać się i zrobić mazu mazu(makijaż).
Ubrałam się w to:




\







(było zimno!)

Po moim wyszykowaniu się wyszliśmy(z Niallem) z domu.Najpierw zaszliśmy do niego żeby on się przebrał.Gdy już wychodziliśmy z budynku paparatzzi(nie wiem jak to się pisze!!) zaczeło robić nam zdjęcia.I zadawali różne pytania:
(Niall-NH,Nikola-N,Paparatzzi-P)
P:Niall jak się nazywa twoja nowa dziewczyna??
NH:Jakoś!!!
P:Niall nie chcesz żeby twoja ukochana została sławna?? 
N:Jak ma zostać sławna tylko dzięki temu że jest ze mną to nie raczej nie!!
Wtedy zaczeli mi zadawać pytania:
P:A ty nam zdradzisz swoje imię??
(spojrzałam na Nialla który kiwną głową że jak chce to żebym powiedziała)
N:Nazywam się Nikola.
P:Długo jesteście razem??
N:Nie nie długo.
NH:Dobra koniec pytań śpieszymy się!!
I zaczeliśmy iść w drugą stronę.Po jakichś 5 min. doszliśmy do sklepy spożywczego.Kupiliśmy potrzebne rzeczy.W drodze do mnie  jechaliśmy Taxówką.Na miejscu byliśmy po 10 min.była już 12.00 więc poszliśmy robić póznie śniadanie.Ja i Niall zrobiliśmy jajecznicę a Pati nakrył do stołu.Zjedliśmy wszyscy razem.Po posiłku Patryk poszedł pojezdzić na desce a ja z moim ukochanym chłopakiem poszłam do niego.Po wejściu do apartamentu zobaczyliśmy całkowitą pustkę nikogo nie było.Więc poszliśmy do pokoju Nialla.On wziął mnie na ręce i położył na łóżku,zaczął namiętnie całować.
N:Jak chcesz to to zróbmy!!
NH:Ale na pewno??
N:Tak!!!!
No i możecie się domyśleć co było dalej.Gdy skończyliśmy do pokoju wlecieli chłopaki.
Z:Przeszkadzamy??
NH:TAK!!!!!
Wszyscy chłopcy:Spoko to narka!!
I wyszli.Ubraliśmy się i zeszliśmy do chłopaków.Oni siedzieli w salonie i się wydurniali.Gdy nas zobaczyli zapadła cisza!!
NH:Co jest??
Li:Nie widzieliście dzisiejszych gazet??
N i NH:Nie a co w nich jest??
Lou:Wy na pierwszej stronie!!
N:Jak to my??
Z:No normalnie!!(podał nam gazetę,rzeczywiście byliśmy w niej my zdjęcie zostało zrobione przed hotelem chłopaków)
To zdjęcie wyglądało tak:









I miało taki tytuł:"Niall Horan zakochał się w Polce!Nazywa się ona Nikola narazie tylko tyle wiemy o tej dziewczynie!!"(piało to po polsku więc przetłumaczyłam chłopakom co tam pisze)

Szczerze nie przjełam się tym bardzo Niall też nie,więc włączyliśmy TV i oglądaliśmy jakąś komedię gdy nagle zadzwonił mi telefon była to Jessica(moja BFF czyli najlepsze przyjaciółka na zawsze!!)
(Nikola-N,Jessica-J)
*rozmowa telefoniczna*
J:Cześć kochana!
N:Siemka co tam?
J:Nic nudy a u cb?
N:Też
J:Mam pytanie!!
N:Jakie?
J:Czy ty chodzisz z Niallem??
N:Yyyyy...tak a skąd to wiesz?
J:Jak to skąd z gazet!!Wszędzie są wasze zdjęcia!Czego mi nie powiedziałaś?Myślałam że jesteśmy przyjaciółkami!!
N:Jess(Jessica) jesteśmy tylko nie wiedziałam jak ci to powiedzieć.
J:Najlepiej było normalnie!!
N:No wiem ale przecież ty też jesteś ich fanką i nie wiedziałam jak zareagujesz na tą wiadomość!!
J:Jak byś mi od razu powiedziała to bym piszczała ze szczęścia!!
N:A teraz nie piszczysz?
J:Teraz nie bo piszczałam wcześniej jak zobaczyłam te zdjęcia bo nie mogłam w to uwierzyć że moja BFF spotyka się z Niallem Horanem i mi o tym nie powiedziała!!
N:Przepraszam Cię!!
J:Dobra nic się nie stało ale następnym razem masz mi o takich rzeczach mówić!!
N:Jasne zawsze!!
J:Czy ty nie umierasz jak ich widzisz??
N:Nieeee napoczątku nie mogłam w to uwierzyć że na nich patrze i z nimi gadam ale już się przyzwyczaiłam!!
J:To super!!Ale poznasz mnie z nimi prawda???
N:Proste że TAK!!!!
J:Dziękuje,dziękuje,dziękuje!!!!!!!
N:Nmzc!Dobra ja kończe bo jutro wracam i musze się nacieszyć Niallem!!Papaaaa
J:Spoko to do zobaczenia!Papapaaa
*koniec rozmowy telefonicznej*
Po skończonej rozmowie z moją BFF Niall odwióż mnie do domu bo była już 17.00.Niall pocałował mnie na porzegnanie  powiedział żebym do niego zadzwonił jak tylko wstanę.Niallek odjechał jak ja wchodziłam do domciu.W salonie siedziała ciocia z Patrykiem oglądali wiadomości.Usiadłam z nimi i też oglądałam.Wtedy prowadzący poruszył superowy temat!!:
(Prowadzący-P)
P:Dostałem wiadomość że jakaś Polka spotyka się z Niallem Horanem z One Direction.Co za zaszczyt że taka gwiazda jak on interesuje się dziewczynami z naszego kraju!Osobiście życzę im szczęścia!!(i pokazali nasze zdjęcia z pod hotelu)
P:Wow jesteś sławna!!!
N:Ja??Chyba cię coś pogieło!!
P:Nie nic mnie nie pogieło!!Ale super prezent dostałaś z okazji że jutro wracasz do Anglii!!Zazdroszcze!!
N:Niby czego??
C:Nie kłućcie się!!Nikola przepraszam że ten ostatni dzień tutaj musiałaś spędzić tylko z Patrykiem a ja musiałam iść do pracy!!
N:Nic się nie stało!!Przecież wiem że musisz zarabiać!
C:Ale jutro jedziemy z tobą na lotnisko!!
N:To fajnie!!Ale nie będziecie mieć nic przeciwko jak chłopaki też pojadą??
C i P:Nie nic!!
N:To fajnie!!Dobra ja idę się wykąpać!!
I poszłam się oświeżyć.Po skończonej kąpieli ubrałam się w piżamkę i położyłam się.Ale nie poszłam spać bo była dopiero 19.30.(ale ten czas szybko leci!!)Wziełam laptopa i weszłam na FB i na TT.Dawno mnie tam nie było więc musze dowiedzieć się co się dzieje na świecie.Na FB posiedziałam na mojej stronce o 1D i pododawałam parę postów i zdjęć chłopaków które zrobiłam wczoraj grając z nimi w butelkę!!Na kilku zdjęciach byłam ja z chłopakami.Nie wiedziałam że tyle osób skomentuje i polubi te foty.Na TT zobaczyłam post który dodał mój chłopak:
     "Moje słoneczko jutro wraca do Londynu!!Będę za nią tęsknił!!Kocham Cię Nikola!!!!!♥"
Ja: "Ja też będę za tobą tęskniła!!!Też Cię Kocham!!!!!!!!♥♥♥"
Gdy odpowiedziałam Niallowi na TT była już 22.30.Poszłam spać w końcu musze być jutro wypoczęta!!


Mam nadzieje że wam się podoba ten rozdział!Starałam się!!

Wercia♥♥

czwartek, 14 marca 2013

4.

Obudził mnie telefon.Spojrzałam na wyświetlacz,żeby zobaczyć kto dzwoni była to moja mama.Odebrałam.
(Nikola-N,Mama-M)
*rozmowa telefoniczna*
N:Hej mamo!(powiedziałam zaspanym głosem)
M:Hej córciu,co ty masz taki głos?
N:Dopiero wstałam.
M:Przepraszam córeczko że cię obudziłam.
N:Nic się nie stało mamo!Co tam u was słychać?
M:Dobre a u ciebie?Jak wakacje bez staruszków?(hehee)
N:Nie przesadzaj mamo nie jesteście jeszcze staruszkami!A u mnie dobrze.Nie uwierzysz kogo poznałam!!
M:No kogo opowiadaj!Pewnie jakiegoś przystojnego chłopaka!
N:No tak a dokładnie nawet 5!Poznałam One Direction!!!(zaczęłam piszczeć jak opentana)
M:No to super,cieszę się że spełniłaś jedno ze swoich marzeń!!
N:A i jeszcze ci nie powiedziałam z kim się spotykam!!Mamo spotykam się z Niallem Horanem!!!!!!
M:Z tym blondynem którego masz pełno plakatów tak?
N:Tak!!
M:No to extra!!
N:No wiem!!Dobra mamo ja musze kończyć ide zjeść śniadanie i się ogarnoąć.
M:Dobra córciu to do zobaczenia za 2 dni!!Papa 
N:Pa
*koniec rozmowy telefonicznej*
Z jednej strony cieszyłam się że już za 2 dni wracam do Londynu a z drugiej się smuciłam!Te wakacje to najlepsze jakie miałam w życiu!Po rozmowie z mamą i po przemyśleniach o tych cudownych wakacjach poszłam wziąść szybki prysznic,ubrać się,umyć ząbki,uczesać się i zrobić makijażyk.☻
Ubrałam się w to:














(pogoda była średnia nie było zimno ale też nie było za ciepło)
Włosy związałam w koczka.Zeszłam na dół na śniadanko.Zjadłąm 3 kanapeczki z miodem i popiłam to herbatą.Gdy skończyłam jeść zadzwonił mi telefon(co lidzie mają z tym dzwonieniem dzisiaj?) ale tym razem był to Nialler ucieszyłam się że to on dzwoni!
(Nikola-N,Niall-NH)
*rozmowa telefoniczna*
NH:Hej słońce
N:Hej
NH:Co robisz dzisiaj?
N:A nic siedze w domu a co??
NH:To może bym po cb wpadł i porobilibyśmy coś z chłopakami?Zgadzasz się?
N:Jeszcze się pytasz?Jasne że tak!!
NH:To super.O której mam po cb wpaść?
N:Nawet możesz już!
NH:No to już wychodze z domu i idę po cb!!Czekaj na mnie!!
N:Spoko no to wychodz szybko bo sie za tb stęskniłam!!!!
NH:Ja za tb też!!Dobra kończe bo już wychodze.
N:Dobrze to papaaaaaaaaaa
NH:Papa do zobaczenia niedługo.
*koniec rozmowy telefonicznej*
Po rozmowie z moim ulubieńcem poszłam oglądać TV bo wiedziałam że prędko nie przyjdzie.☻Włączyłam telewizor leciał właśnie jakiś serial,więc zaczełam go oglądać.Szczerze nie wiem o co w nim chodziło ale OK.Gdy ten serial się skończył włączyłam 4fun.tv i akurat leciała piosenka chłopaków WMYB kocham tą piosenkę zresztą kocham wszystkie ich piosenki!Wtedy zadzwonił dzwonek i musiałam otworzyć.(nie wspomniałam że cały czas śpiewałam WMYB)Gdy otworzyłam drzwi ujrzałam w nich niekogo innego tylko Nialla.
NH:Jej jak ty ślicznie śpiewasz!!
N:Oj weś nie przesadzaj!
Patryk:Jak by śpiewała brzydko to by nie chodziła do szkoły muzycznej człeniu!!
NH:To ty chodzisz do szkoły muzycznej??
N:Tak ale dobra skończmy ten temat!
NH:Jasne jak chcesz.(dał mi buzi w usta)
N:To co idziemy?
NH:No jasne ubieraj kurtkę i wychodzimy.
Wychodząc z domu Niall złapał mnie za rękę.Po drodze spotkaliśmy kilka fanek z którymi mój chłopak zrobił sobie zdjęcie.Gdy doszliśmy do domu Niall zapytał się mnie:
NH:Nikola nie jesteś złą za te fanki??
N:Nie no co ty!!Sama jestem Directionerką i jak bym była na ich miejscu też bym chciała mieć z tb zdjęcie!!(uśmiechnełam się słodziutko☻)
NH:To fajnie że się nie gniewasz!A co teraz byś nie chciała ze mną zdjęcia??
N:Jasne że bym chciała!!Dobra chodzmy do chłopaków!
NH:OK
Wchodząc do domu doznałam SZOKU!!!!!!!!Zobaczyłam chłopców w samych bokserkach(LOL).
NH:Ludzie ubierzcie się!!
Lou:Już,już co się tak złościsz??
NH:Nie złoszcze się tylko to dla Nikoli musi być straszny widok!!(jak Niall to mówił ja się tylko śmiałam z nich!)
Z:O cześć Nikola!!
N:Cześć!
Li i H:Dobra chłopaki ubieramy się bo jeszcze nasz gość sobie pójdzie!!
Wszyscy poszli się ubierać,w tym czasie ja i Niall siedzieliśmy na kanapie i gadaliśmy w pewnym momencie zaczeliśmy się całować!
H:Uuuuuu.......jak romantycznie!!
Z:No Harry masz rację!
NH i N:O co wam chodzi???
H:No o to że jak nas nie było to wy już zdążyliście się zacząć całować!!☺☺
N:Ahaaaaa!!Dobra to co robimy??
Wszyscy:Nie wiemy!!
N:A może zagramy w butelkę??
H:Dobry pomysł to może na całowane??
Wszyscy:Spoko
No i zaczeliśmy grać ja zakręcałam pierwsza,butelka wypadła na..........Nialla!!Cieszyłam się bo to będzie proste przecież go kocham!!Następny kręcił Niall wylosował Liama!!(to było dziwne bo graliśmy tylko w 6 a dokładnie było 5 chłopaków i 1 dziewczyna to było wiadome że chłopak z chłopakiem będą musieli się całować ale oni to robili w policzek żeby nie było że są gejami czy coś!!!!!)Liam wylosował Louisa,Lou Nialla,Niall Zayna,mulat Harrego a Harry oczywiście mnie!!Widać było po Niallu że mu się zbytnio nie podoba że mam pocałować w USTA loczka ale to tyko gra.Harry pochylił się do mnie (siedzieliśmy wszyscy w kole jak by ktoś nie wiedział jak w to się gra) a ja do niego wtedy nasze usta się złączyły!!!!!Musze przyznać że Hazza dobrze całuje!Całowaliśmy się dość długo sama nie wiem dlaczego przecież chodze z NIALLEM!!Po skończonym pocałunku spojrzałam na mojego ukochanego patrzył się na Harrego jak by miał go zabić czy coś.Wtedy Nialler wyszedł z pokoju w którym graliśmy w butelkę.Już wstawałam gdy chłopaki powiedzieli że mu przejdzie i żebym się nie przejmowała!Więc zostałam.Gdy zerknełam na zegarek w telefone była już 14.00.Harry poszedł na góre po bluzę bo zrobiło mu się zimno a ja poszłam do łazienki.W pewnej chwili usłyszałam kłutnie blondaska z loczkiem:
NH:Harry Nikola jest moja zrozum to wreszcie!!
H:Ale o co ci chodzi??
NH:Jak to o co?Musiałeś się z nią "lizać" tak długo??
H:Niall to tylko gra!Wyluzuj ona kocha ciebie i tyko ciebie!!
o tych słowach skończyła się ich rozmowa.Łazienka była niedaleko pokoju Irlandczyka więc postanowiłam tam pójść.Gdy weszłam do środka zobaczyłam siedzącego na łóżku blondyna trzymał on w ręku gitarę i grał More Than This.Zaczełam śpiewać wtedy Niallerek spojrzał na mnie z uśmiechem na twarzy i pokaz żebym siadła obok niego.Więc siadłam.Po tej piosence pocałowałam ukochanego namiętnie w usta,on odwzajemnił pocałunek.I wtedy wylądowałam na moim chłopaku.Jego ręce powendrowały pod moją bluzkę.
N:Niall przepraszam ale nie nie jestem jeszcze na to gotowa!!
NH:Jasne ja poczekam!!
N:Jesteś niesamowity!!
NH:Niby czego?
N:No bo nie kazdy chłopak jest taki kochany jak ty!!
NH:No wiem!!☻☻☻
Resztę popołudnia siedzieliśmy u niego w pokoju.O 19.00 Niall odwiózł mnie do domu.Usiedliśmy u mnie na łóżku i rozmawialiśmy.
N:Zostaniesz na noc??
NH:A mogę??Twoja ciocia nie będzie mała nic przeciwko??
N:No jasne że możesz nie nie będzie bo w końcu wie że pojutrze wyjeżdzam i nie będziemy się widzieć!!
NH:Jak to nie będziemy??Przecież mieszkasz w Londynie tak jak ja i chłopaki jak my wrócimy z Polski to codziennie będzę do cb przychodził aż w końcu ci się znudze!!
N:Kotku nigdy mi się nie znudzisz!Myślałam tak o tym jak Jessica zareaguje na to że chodze z tb!
NH:Kto??
N:Moja BFF!!One też jest Directionerką!!I pewnie napoczątku nie będzie mi wierzyć ale jak cię u mnie zobaczy to uwierzy szybciutko!!
NH:No pewnie tak!!
N:Dobra idziemy spać bo jestem zmęczona?
NH:Jasne dobranoc kocie!!
N:Dobranoc!!


Wercia♥♥♥

wtorek, 12 marca 2013

3.

Gdy się obudziłam nie wiedziałam gdzie jestem.Jak się dobrze rozejrzałam zorientowałam się że jestem w domu cioci!Ale jedno mnie ciekawiło,co ja tutaj robię przecież usnęłam u Nialla!Poleżałam jeszcze trochę.Wstając z łóżka zobaczyłam kartkę na szafce.
Na kartce pisało:
"Kochana pewnie zastanawiasz się co robisz u sb w domu,już ci wyjaśniam.Gdy zasnęłaś zadzwoniła twoja ciocia i powiedziała żebyś wracała do domu więc zawiozłem cię śpiącą do cb.Do wiedziałem się że za kilka dni wracasz do Londynu więc pomyślałem że te dni zechcesz spędzić z rodziną!Jak by co to dzwoń.Pamiętaj KOCHAM CIĘ!!!!!!! Niall"
Jak to przeczytałam zaszkliły mi się oczka ten list jest słodziutki tak jak ten co go napisał.Wyjrzałam przez okno,pogoda była cudna.Po tym poszłam do łazienki,umyłam ząbki,zrobiłam ciemniejszy niż wczoraj makijaż,włosy uczesałam w wysokiego kucyka i ubrałam się w to:












Po "wystrojeniu się" zeszłam na dół na śniadanko(zjadłam płatki z mlekiem).
(Ciocia-C,Nikola-N)
C:Nikola zbieraj się bo zaraz wychodzimy!
N:Gdzie??
C:Płyniemy na Hel!
N:Aha to fajnie.Za ile wychodzimy?
C:Jak jesteś gotowa to już.
N:Tak jestem.
I wyszliśmy(ja,ciocia i Patryk).Na Hel płynęliśmy statkiem(jak by ktoś nie wiedział).Na miejscu byliśmy po 2 godzinach.Jak wysiadaliśmy ze statku spojrzałam na zegarek w telefonie,była 11.00.Od razu poszliśmy do Fokarium(chyba tak to się nazywa ale nie jestem pewna).Było tam bardzo fajnie,zrobiłam pełno zdjęć.Jedno z nich to to:












Z Fokarium wyszliśmy tak o 13.30.Statek do Gdańska mieliśmy o 17.00 więc postanowiliśmy pójść na plaże(która była niedaleko).Na plażę doszliśmy w 3 min.Koc rozłożyliśmy na piasku,ja zdjęłam spodenki,kamizelkę i bluzkę bo pod spodem miałam strój kąpielowy.Który wyglądał tak:













Zaczełam się opalać gdy mój kochany kuzynek zaczą mi się drzeć do ucha żebym poszła do sklepu po picie dla niego.Na początku mi się nie chciało ale jak mi się darł tak przez 5 min, to postanowiłam iść!Sklep był jakieś 10 min od plaży ale przejde każdą drogę tylko żeby Patryk nie darł mi się do ucha!!Weszłam do sklepu i zobaczyłam ślicznego bruneta,ale szybko się otknełam bo przecież mam już chłopaka!Podeszłam do kasy i kupiłam wodę dla Patryka i dla sb(ciocia nie chciała).Przed sklepem stało 2 chłopaków jednym z nich był ten brunet.
(Piotrek-P,Nikola-Nikola,Oscar-O,Dawid-D)
P:Siema lala.
N:Dla cb nie jestem lala!!
P:To jak moge do cb mówić piękna?
N:Najlepiej by było jak byś się w ogóle do mnie nie odzywał!!(głupio się uśmiechnęłam)
P:No weś chcę się z tobą zapoznać!Bo jesteś taka ładna!!
N:Aha i dzięki!
P:To jest mój kumpel Dawid.A ja jestem Piotrek.
D:Cześć :)
N:Cześć ja jestem Nikola.
P:Co tu porabiasz tak sama??
N:A nic!Nie jestem tu sama!
D:No właśnie stoi z nami głupku!!
P:Ej!
N:No właśnie stoję tutaj z wami jak zauważył Dawid.Ale tak serio to chodziło mi i o to że jestem tu z ciotką i z kuzynem.
D i P:Aha
O:Siema piękna!!
N:Yyyyyy....odwal się ode mnie!!
O:Nikola ja Cię kocham zrozum to!!
N:Człowieku a ty zrozum to że ja cb NIE!!!!!
D:To ty go znasz?
O:Jak by mnie mogła nie znać?W końcu jestem jej chłopakiem!!
N:BYŁYM chłopakiem!!
P:Jak byłym to spadaj z tąd!!
O:Sam spadaj!Ja rozmawiam z moją byłą dziewczyną!(złapał mnie za biodra i zaaczą całować!Ja się od niego oderwałam dałam mu z "liścia" w twarz i zaczełam biec!Usiadłam na pobliskiej ławce.Zaraz przybiegli Dawid i Piotrek.
P:Nikola nic ci nie jest?
N:Nie czego by miało mi coś być?
D:No nie wiem ale zaczełaś biec to myśleliśmy że coś się stało!
N:Nie nic mi nie jest i dzięki że się tak martwiliście!
P i D:Nie ma za co!
N:Dobra jeszcze raz dziękuje ale musze już iść bo pewnie się o mnie   martwią!
D:Spk ale ty też idziemy na plażę idziesz z nami?
N:Jane!☻☻
Po 10 min byliśmy na miejscu ja poszłam dać Patiemu(Patryk) wodę a chłopaki czekali na mnie.
Patryk:Kola(tak do mnie niektórzy mówią) twój telefon dzwonił z jakieś 10 razy!
N:Dzięki!
Wyciągnełam z torebki fona i zobaczyłam 10 nieodebranych połączeń od Nialla.Poszłam do chłopaków(Dawida i Piotrka) i w tym samym czasie dzwoniłam do mojego ukochanego.
*rozmowa telefoniczna*
(Nikola-N,Niall-NH)
N:Hej kotek!
NH:No hej!Czego nie odbierałaś?Martwiłem się!!!
N:Spokojnie Niall nie odbierałam bo byłam w sklepie i to trochę zeszło bo spotkała Oscara i się z nim kłuciłam!
NH:Jak to tego debila?Nic Ci nie zrobił?(jego głos brzmiał smutno)
N:Nie nic mi nie jest słońce!
NH:To dobrze!A kiedy wracacie?
N:A która jest godzina?
NH:16.40
N:No to za 20 min mamy statek i za jakieś 2 godzinki będziemy a co?
NH:A tak się pytam!Stęskniłem się za tb!!
N:Ja za tb też ale wiesz że nie widzimy się dopiero 1 dzień nawet nie cały a ja za 3 dni wracam do Londynu!A wy kiedy wracacie?
NH:My za 5 dni.To nie będziemy się widzieć DŁUGO!!!!
N:No to wpadnij do mnie na kolację!
NH:Nie będe ci zawracał gitary!!
N:Nie zawracasz mi gitary!!Jak nie przyjdziesz to się obrażę!
NH:No dobra przyjdę ale masz się nie obrażać!!
N:Spk ja musze kończyć misiu bo już się zbieramy!
NH:Dobra ale napisz mi sms jak będziecie w domu.
N:Oczywiście że ci napisze!!
NH:To papaaaa!Pamiętaj że Cię KOCHAM!!!
N:Pa ja cb też!!
*Koniec rozmowy telefonicznej*
P:Uuu..gadało się ze swoim chłopakiem tak?
N:Tak!
Ciocia:Nikola idziemy już!Pożegnaj się z kolegami.
N:Pa chłopaki!
D i P:Pa mała!!(LOL)
Przytuliłam chłopaków i poszliśmy na statek.Było mi zimno.(przypominam że cały czas mam strój kąpielowy na sobie)Weszliśmy na ten statek,droga powrotna szybko mineła.Nawet nie wiem kiedy byliśmy już w domu.Poszłam do swojego pokoju napisać sms do Nialla ale to on do mnie napisał:
"Kotek niestety nie moge dziś do cb przyjść!PRZEPRASZAM!!Kocham Cię najmocniej na świecie!!"
Ja:"Spoko loko nic się nie stało!Ja cb też Kocham!!"
Po tym sms poszłam do łazienki umyć się,umyc ząbki i przebrać się w piżamkę.Szybko usnełam bo ten dzień był długi!

Przepraszam że dopiero teraz ten rozdział ale mam remonty w domu i mi odłączyli komputer!
Dziękuje za czytanie tego opowiadanie!!Kocham was!!