Tego poranka obudziłam się o 9.00.Poleżałam jeszcze trochę w łóżku i tak koło 10 poszłam się ubrać.Ubrałam to:
Potem skierowałam się do łazienki.Umyłam zęby,zrobiłam makijaż i uczesałam się w koka.Zeszłam na dół na śniadanie.Zjadłam płatki z mlekiem i zadzwonił mi telefon.
NH:Hej kotku co dzisiaj robisz??
N:No hej,a nic a com?
NH:Wpadniesz do nas??
N:Jasne a o której??
NH:Teraz!!!
N:Ok
NH:To fajnie zaraz po ciebie będę!!
N:Nie,idę na piechotę.To nie daleko!!
NH:Nie,przyjadę!!
N:Jak przyjedziesz to się FOCHNE!!!
NH:No dobra nich ci będzie!!
N:Wiedziałam że to poskutkuje!!Dobra to ja się zbieram!!Papaaa
NH:Papa
Po tym telefonie wyszłam z domu.Oni mieszkają jakieś 10 min drogi więc naprawdę mogę się przejść!!Po drodze minęłam jakichś chłopaków.Po chwili byłam już pod domem chłopaków.Zadzwoniłam dzwonkiem.Drzwi otworzył mi Liam.
Li:Hej Nikola,wejdz.
N:Hej,dzięki.
NH:Witam moją księżniczkę!!-dał mi namiętnego całusa(całowaliśmy się chyba z 5 min)
Z:Dawaj mi tą czapę!!-zabrał mi moją czapeczkę!!!
N:Oddawaj!!!
Z:NIE!!!!!
N:TAK!!!-zaczęłam go gonić po całym domu aż w końcu go złapałam i oddał mi tą czapkę
Lou:O cześć kola(tak na mnie mówią)
N:Siemka
Lou:Ładnie wyglądasz!!!
N:Dziękuję!!
NH:Tu jesteś piękna!
N:Tak tutaj-zaczęłam się śmiać
Li:Zapraszam was na śniadanie!
NH:Takk....żarcie...nareszcie!!!!-darł się to biegnąc do kuchni
Li:Siadaj kola!
N:Nie dzięki,dopiero jadłam!
Li:Na pewno?
N:Tak.A gdzie Haroldzik?
Z:Gdzieś wyszedł.
N:Aha.To co dziś robimy??
Lou:Chodzimy do kina na horror!!
N:Ja z chęcią!!Ale jest 11 więc jeszcze nie puszczają horrorów!
Lou:Ooo szkoda!!!
N:Nom!To co innego porobimy?
Z:Chodzimy na plac zabaw!!
Li:Aha
N:No chodzimy!!Będzie fajnie!!!
NH:Ja idę!!
Lou:Ja też!!
Z:I ja!!
Li:No dobra ja też pójdę!!
N:Jej!!!To chodzimy!!
No i poszliśmy na ten plac zabaw.Była tam WIELKA kręcona zjerzdzalnia,5 huśtawek i jeszcze wiele różnych rzeczy!!(nie chce mi się wymieniać ich)Ja od razu porwałam mojego chłopaczka na huśtawkę.On mnie huśtał i to bardzo wysoko!Byliśmy tam jakieś 2 godziny.Potem poszliśmy do nich.Włączyliśmy jakąś komedie,a Liam zrobił popcorn.Ten film był seryjnie śmieszny!!!Tak w połowie wleciał do domu Harry.Widać było że jest zły.
N:Zaraz wracam!
NH:A gdzie idziesz???
N:Pogadam z Harrym bo widać że coś go dręczy!
NH:Ok ale zaraz wracaj!!!
N:Tak,tak zaraz będę!
No i poszłam na górę w stronę pokoju loczka.Zapukałam.
H:Czego??
N:Mogę wejść?
H:Ta,wchodzi.
Otworzyłam drzwi i zobaczyłam że siedzi na łóżku.Podeszłam do niego i usiadłam obok.
N:Co się stało?
H:Ale z czym?
N:Z tym że jesteś zły!
H:Wydaje ci się!
N:Harry nie jestem ślepa!
H:Oj nie będę cię zanudzał!
N:Ty mnie nigdy nie zanudzasz!Opowiadaj co się stało!
H:Bo Jessica ze mną zerwała!! I widziałem jak całowała się z jakimś gościem!
N:Co???Przecież ona cię kocha!!!
H:Też tak myślałem!Ale jednak mnie nie kocha!!-był naprawdę smutny i zły jednocześnie!
N:Pogadam z nią i wszystko się wyjaśni,zobaczysz!!!
H:Dzięki za chęci,ale nie gadaj z nią o tym bo pomyśli że nastawiam cię przeciwko niej!!
N:Na pewno?
H:Tak!
N:Na 100%??
H:TAK!!!!
N:Ok jak chcesz!!!Ale teraz marsz na dół oglądać z nami film!!!
H:Nie dzięki!Nie lubię komedii!
N:No wez nie przesadzaj!!Ona jest świetna!!
H:Nie odpuścisz,prawda??
N:NIE!!!!
H:No dobra idziemy!
N:Ja zawsze postawie na swoim!!
No i poszliśmy na dół do reszty.Ja usiadłam koło Nialla a on objął mnie swoim ramieniem!☻☻A Harry usiadł między Louisem a Zaynem.Cały czas się bili poduszkami!Gdy film się skończył chłopcy poszli do siebie a ja z Niallem poszliśmy do pokoju w którym były różne instrumenty.
NH:Na czym umiesz grać oprócz gitary?
N:Na pianinie i perkusji.
NH:Zagrasz mi coś na pianinie?
N:Ok.
Zaczęłam grać Little Things,a Niall zaczął śpiewać.
NH:Śpiewaj kochanie!
N:Ale ja nie umiem!!
NH:Umiesz,umiesz!!!
N:Nie umiem!!
NH:Umiesz!!!!Śpiewaj!!
Nie chciałam się z nim kłócić więc zaczęłam śpiewać.Wtedy wparowała reszta!!I zaczęli też śpiewać.Śpiewaliśmy jeszcze WMYB.
Lou:Nikola jak ty ślicznie śpiewasz!!
N:Ta,na pewno!!
Z:No tak!!
N:No dobra,może ładnie ale nie ślicznie!!
Lou:Ślicznie!!! Uwierz nam!!Jesteśmy ekspertami!!
N:No dobra,bo nie chce mi się kłócić!
Li:To co śpiewamy dalej?
Wszyscy:TAK!!
Śpiewaliśmy chyba ich wszystkie piosenki!!!Usnęłam śpiewając!
Przepraszam że tak pózno ten rozdział ale nie miałam weny!
Wera☻

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz